Cotswolds Wildflower No 1

Wśród botaników są: jagody jałowca, lawenda, liście laurowe, grapefruity, limonki, czarny pieprz, kardamon, korzeń dzięgla, nasiona kolendry, pomarańcze, chabry, korzeń rabarbaru. Barwa czerwonej porzeczki. Zapach przyjemny – grejpfrut, cytryna, słodka pomarańcza, jałowiec. W smaku bardzo gorzka pomarańcza, korzeń goryczki, olejki skórki grejpfruta, olejki lawendy – bardziej jak aperitivo, niż gin, bo jałowca w smaku nie czuć. Koktajlowo i smakowo bardzo interesujące, świetnie zagra z prosecco. W finiszu czuć i jałowiec, i grejpfrut, i gorzkie pomarańcze. Moc – 41,7%. W Polsce w ofercie Pinot Wine & Spirits.

Gin Dom w Katowicach

21 maja w Katowicach nastąpiło uroczyste otwarcie firmy Gin Dom Poland. Założycielem jest Giovanni Costa, który ponad dwa lata temu postanowił zamieszkać w Polsce wraz ze swoją rodziną. Giovanni ma ponad trzydziestoletnie doświadczenie w pracy w sektorze Horeca, pracował jako barman, następnie menedżer i właściciel lokali zarówno we Włoszech jak i m.in. w Luksemburgu, gdzie prowadził bar z ginem i pomagał w promowaniu kraftowych marek.

Czytaj więcej

Wódki i inne mocne trunki. Polskie debiuty alkoholowe 2021 roku

Łukasz Gołębiewski po raz drugi w tym formacie przedstawia polskie debiuty alkoholowe. W pigułce autor prezentuje tu wódki, okowity i inne destylaty, które pojawiły się na rynku w 2021 roku. Jest to prawdopodobnie najmniejszy pod względem wymiarów (14×10 cm) przewodnik po polskich nowościach alkoholowych. Jest w nim blisko 600 krótkich informacji o trunkach wraz z notkami degustacyjnymi i ocenami. To swego rodzaju ściąga, pomagająca w zakupie ulubionego trunku.

Czytaj więcej

Duch Sadu Gin Prosto z Sadu

Destylowane razem w alembiku były: jabłka, pomarańcze, wiśnia, trawa żubrowa, jałowiec i przyprawy. Intensywny zapach zielonych jabłek, szarlotki, głębiej jałowiec, masa cytrusów, pigwa, pomarańcze, waniliowa słodycz, cynamon, tymianek, cytryna. Moc – 42%. W smaku: przyjemne, kwaskowe jabłka, mineralność, dzięgiel, kolendra, pomarańcze, korzenne przyprawy, kardamon, pieprz, jałowiec, chmiel, kolendra. Finisz dość ostry – jałowiec, pieprz i imbir, kolendra, kardamon, cynamon i pomarańcze, mandarynki, szarlotka, dużo trawy żubrowej w finiszu.

Destyl Silesian Gin

Dość niezwykły gin, bo bazowy destylat jest z wytłoczyn gron roter riesling z Winnicy Silesian, do tego lawenda też z tej samej okolicy, co winnica. Robiony na rotawyparce z Jonston Distillery. W aromacie czuć też dużo owoców cytrusowych – limonki, cytryny, mandarynki, może trawa cytrynowa. Wyczuwalny też dzięgiel i, chyba, korzeń irysa. Jałowca niewiele i to główne zastrzeżenie do przyjemnego aromatu. Jałowiec jest już wyraźnie w smaku, tu też jest dużo lawendy znanej już z aromatu, jest mineralność, jest dzięglowa korzenność, jest coś pikantnego jak cięty świeży imbir. W finiszu głównie: dzięgiel, imbir i jałowiec – w takiej kolejności, jeszcze kolendra, lawenda niemal znika. Moc – 40%.

Wolf & Oak w trasie!

29 kwietnia będzie miało miejsce spotkanie degustacyjne z brand ambasadorem marki Wolf & Oak Distillery – Piotrem Dubiszem. Alkohole rzemieślnicze do degustacji: Gin I Love You 42%, Gorzki Likier Cytrynowy 19%, Starzone Marcowe 49.12%, Legacy Single Malt Whiskey Laphroaig Cask Finish 46%, Veles Whiskey Vino Santo Cask Finish 57.3%, Likier Pomarańczowy 29%. Koszt: 89 zł. Miejsce: Zakorkowani Wine Bistro, Chmielna 72/4, Gdańsk. Godz. 18.00. Rezerwacja telefoniczna: 739 089 419.

Botaniczna natura ginu Millhill’s

Millhill’s Gin to marka, której receptura oparta jest na takich składnikach jak: jałowiec, kolendra, melisa, ziele angielskie, gałka muszkatołowa, cynamon i skórki cytryny oraz trzech sekretnych elementach. Nazwa odwołuje się do jednej z dzielnic Londynu – Mill Hill. Dostępny jest w trzech wariantach – klasyczny London Dry Gin, oraz dwóch smakowych wersjach: Pineapple Breeze i Strawberry Fields.

Czytaj więcej

Ovum cask

W 2020 roku francuska firma Taransaud zaprojektowała niezwykłe beczki, zbudowane z francuskiego dębu, o jajowatym kształcie i pojemność 20 hl. Te wielkie jaja nie mają typowego dla beczek szpuntu, lecz metalowy zawór, który ułatwia ściąganie z nich alkoholu. Taransaud zdobył za swój pomysł nagrodę za innowacyjność francuskiego przemysłu drzewnego, a beczki te wykorzystywane są przez winiarzy, do przechowywania win zarówno białych, jak i czerwonych, jak również eksperymentują z nimi producenci szampanów, a ostatnio także mocnych alkoholi.

Czytaj więcej

Raasay Hebridean Gin

Gin z destylarni Isle of Raasay, wśród botaników są: lokalny jałowiec, skórki słodkich pomarańczy, skórki cytryny. Bazą jest własny słodowy, trzykrotnie destylowany alkohol. Zapach pudrowy, dużo kwiatów, dużo cytrusów, dzięgiel. Słodko i mało jałowca. Smak także delikatny, pudrowy i kwiatowy, wrzosy, słodycz mandarynki, nuta pieprzu. Lekki finisz, w nim głównie dzięgiel, białe kwiaty i mandarynki. Moc – 46%. W Polsce w ofercie Ambra / Centrum Wina.

Glen’s Gin

Koktajlowy gin z Loch Lomond, na bazie spirytusu melasowego, wśród botaników: jałowiec, kolendra i cytrusy. Moc – 37,5%. Zapach słodko-pieprzny: ziarna kakaowca, dzięgiel, dużo kolendry, jałowiec, powidła różane. Smak lekki, gorzkawy: dzięgla, jałowca, skórek limonki i grejpfruta. Prosty finisz – jałowiec i pieprz, sporo cierpkiej słodyczy – kandyzowanej skórki cytryny, grejpfruta, dzięgiel i kolendra. W Polsce w ofercie M&P.

Degustacja destylatów – jałowiec… giny, duchy i inne stwory

Ducha66 i Kocham Polską Wódkę zaprasza 1 kwietnia o godz. 19.00 na udział w degustacji sześciu destylatów + dań serwowanych prosto z kuchni restauracji goszczącej to wydarzenie. Koszt wynosi 100 zł/os. Liczba miejsc ograniczona. Informacja o zapisach na wydarzenie pod tym linkiem.https://www.facebook.com/events/632604724502099?ref=newsfeed

Destyle stare i nowe

23 marca w krakowskim cocktail barze TAG miała miejsce branżowa degustacja komentowana alkoholi kraftowych Destyl. Degustację prowadzili właściciele marki Destyl Radosław Froń i Bartosz Wilczyński. Uczestnicy zostali przywitani skomponowanym przez właściciela baru TAG Macieja Mazura koktajlem, sporządzonym na bazie: Destyl Silesian Gin, Destyl Light Hibernal i soda infuzowana trawą.

Czytaj więcej

Sir Edmond Gin

Holenderski gin, którego dominującym składnikiem jest wanilia Bourbon z wyspy Reunion. Wyspa jest również domem dla flamingów, stąd wyeksponowany na etykiecie ptak. Inne botaniki to: macedoński jałowiec, korzeń dzięgla, nigeryjski imbir, gwatemalski kardamon i chiński cynamon. Patronem tego ginu jest Edmond Albius, botanik z Reunion. Słodki, intensywny zapach wanilii, z którą ciekawie gra leśna nuta jałowca, lekko cytrusy w tle. Smak ciekawy – kwaskowy, gorzkawy i słodki, bardzo waniliowy. Dziwny pomysł, niby tu harmonijnie gra jałowiec z wanilią, ale tej wanilii jest bardzo, bardzo dużo, co sprawia, że trudno ocenić kompozycję, bo inne botaniki zostały zduszone. Butelkowany z mocą 40%. W Polsce w ofercie Office Depot.

Jin Jiji Darjeeling

Gin z Goa, z destylarni Jin Jiji, prezentujący styl nazwany „India Dry Gin”, butelkowany z mocą 43%. Jednym z jego ważnych składników jest uprawiana w Zachodnim Bengalu słynna czarna herbata darjeeling. Wśród botaników są także: jałowiec himalajski i macedoński, nasiona kolendry, korzeń arcydzięgla i irysa, orzechy nerkowca, skórki z indyjskiej cytryny, imbir, goździki, kardamon. Destylowany w miedzianym alembiku. Zapach bardzo przyjemny, intensywny, wyraźnie herbaciany, w tle ziołowość, sporo jałowca, cytrusy i imbir. Rześki. W ustach jest i słodycz, i zioła, i korzenność, i nuty pikantne. Jak na hinduskim targu Bardziej niż jałowiec czuć kardamon, imbir i cytrusy jakby kandyzowane, zaskakująca słodycz. W finiszu natomiast powraca rześkość, pojawiają się nuty leśne – igliwie, jest sporo cytryny, kardamon, czuć kolendrę, ale… zniknęła herbata tak wyraźna w aromacie. W Polsce w ofercie Office Depot.

Highclere Castle

Podobno Elżbieta II ma gin robiony z botaników rosnących w królewskich ogrodach… Ten gin także powstaje z botaników z prywatnych ogrodów. Choć nie królewskich, to jednak szlacheckich – ogrodów zamku Highclere z XVII wieku. Jest tu oczywiście jałowiec, ale też kwiaty limonki, skórki pomarańczy i lawenda, którą w tym miejscu podobno już w IX wieku zasadzili mnisi z Winchester.
W zapachu czuć dużo cytrusów, a do tego głównie dzięgiel i irys. Jest wyraźna pudrowość korzenia irysa, która może kojarzyć się też z wiśnią. Jałowiec nieco ukryty, ale mimo to wyraźny, też lekki, różowy pieprz. W ustach najpierw nieco słodka skórka pomarańczy, ale zaraz nuty pikantne i rześkie – jałowiec, limonka, pieprz. Jest też ciekawa słoność i oleistość – lukrecja, oliwki, jest kwaskowa nuta dzikich jabłek. Oleisty i bardzo jałowcowy finisz, nuty dzięgla, powraca pudrowość korzenia irysa. Bardzo klasyczny gin w stylu London dry, o mocno zaznaczonym jałowcu.
Ładnie zagra w koktajlach gimlet. Moc – 43,5%. W Polsce w ofercie Ice Full.

Hendrick’s Neptunia

Nowa limitowana edycja ginu Hendrick’s w serii Ms. Lesley Gracie’s Cabinet of Curiosities. Są tu klasyczne dla stylu Hendrick’s botaniki, czyli przede wszystkim: jałowiec, zielony ogórek i płatki róży, skórki pomarańczy, ale też rośliny występujące na nabrzeżu Girvan, w tym także wodorosty, moc – 43,4%. „Inspiracją dla Hendrick’s Neptunia była surowa linia brzegowa w Girvan, po której mam szczęście chodzić przez większość dni z moim psem Jockiem. Jest coś naprawdę magicznego w byciu nad morzem – słony wiatr we włosach, świeżość morskiej bryzy i rześkość morskiego powietrza. Chciałam uchwycić magię morza w ginie Neptunią i oddać hołd temu, co daje mi tyle inspiracji i radości” – mówi Lesley Gracie, z którą wywiad będzie można przeczytać w „Aqua Vitae” nr 2/2022.

Czytaj więcej

Minister Gin

Gin o mocy 40% na bazie destylatu z piwa Van Life o profilu Hazy American IPA, uwarzonego w poznańskim browarze Minister, destylacja i zestawianie w zakładzie Ima Polska. Przyjemny, intensywny zapach jałowca, cytrusów, cytrynowych chmieli w stylu IPA. Smak jak piwa i jałowca, czyli tradycyjne, historycznie typowe dla ziem polskich połączenie, dodatkowo wzbogacone wyraźnie cytrusową nutą. Smak gładko przechodzi w finisz, który jest lekki, chciałoby się troszkę pieprznej nutki na końcu, która by pozwoliła by smak dłużej pozostał w ustach.

Beefeater z nowym smakiem

Pernod Ricard wypuszcza edycję ginu Beefeater Zesty Lemon. Pierwotną recepturę stworzył sam James Burrough, twórca marki, macerując świeże skórki cytryn z ogrodów London’s Covent Garden. Inspiracja była też edycja z lat 50. XX wieku ginu Burrough’s Lemon. Teraz obecny master distiller, Desmond Payne, dodając do klasycznej receptury Beefeater London Dry Gin naturalne aromaty cytryn. Gin ma 37,5% ABV, dostępny będzie na wybranych rynkach od marca. Nie ma na razie informacji, czy będzie dostępny w Polsce.