Smaki Japonii

Dom Whisky zaprasza 24 września o godz. 18.00 do udziału w degustacji alkoholi z oferty Suntory. Do spróbowania będą: The Chita Single Grain Whisky, Suntory Toki Blended Whisky, Hibiki Suntory Whisky Japanese Harmony i Suntory Roku Gin. Spotkanie prowadzi Mateusz Szuchnik, whisky & gin brand ambasador Beam Suntory. Degustacja odbywać się będzie online poprzez komunikator internetowy Zoom. Koszt degustacji 365 zł/osoba, a w cenie butelka Hibiki Suntory Whisky Japanese Harmony + 4 sample degustacyjne wymienione powyżej o poj. 20 ml + kieliszek degustacyjny Dom Whisky.

Mom God Save the Gin

hiszpański gin z Jerez, od znanego producenta sherry – Gonzalez Byass, destylowany w Wielkiej Brytanii, z dodatkiem truskawek. Aromat słodki: malin, truskawek, poziomek. Smak równie słodki, truskawki dominują, brak jałowca. Również w finiszu nie ma nut jałowcowych. Słodki, koktajlowy trunek o mocy 39,5%, który trudno nazywać ginem.

Diageo przejęło Aviation Gin

Diageo kupiło za 610 mln dolarów firmę Davos Brands, która razem z hollywoodzkim aktorem Ryanem Reynoldsem jest właścicielem marki Aviation American Gin. Płatność podzielona jest na raty, pierwsza transza to 335 mln dolarów, a reszta ma być spłacona w ciągu dziesięciu lat. Przy okazji Diageo przejęło od Davos Brands także inne ich marki, mniej znane, jak Astral Tequila i Sombra Mezcal. Diageo nadal będzie pracować z Ryanem Reynoldsem, który pozostał mniejszościowym udziałowcem w spółce i jest twarzą większości kampanii reklamowych ginu Aviation. Marka radzi sobie świetnie, w 2019 roku jej sprzedaż wzrosła o 100%.

Wieczór z ginami Herbarius

Gin Herbarius to nowe przedsięwzięcie. Recepturę stworzył Maciej Podhajny, destylacje przeprowadziła Drake Distillery. Właścicielem marki jest spółka Go Up, która powstała w 2020 roku, celem produkcji kraftowych ginów. Jako pierwszy zadebiutował w czerwcu 2020 roku Gin Herbarius Kwiatowy, kompozycja 17 botaników, w tym 10 różnych kwiatów. Potem ukazał się Herbarius klasyczny będący mieszanką 13 botaników, a wkrótce zadebiutuje Herbarius Navy Strength – mocniejsza wersja klasycznego. Miałem okazję ich już próbować, także na etapie wcześniejszych testów.

Czytaj więcej

Brecon Rhubarb & Cranberry Gin

znakomity walijski gin Brecon, teraz w odsłonie smakowej, z rabarbarem i żurawiną. Niezwykle przyjemny aromat owoców lasu, masa jałowca, jagód, malin, truskawki, tui. W smaku dość słodki, dużo czerwonych owców, jałowiec schowany, dominują malina, truskawka, czereśnia. Finisz jest leśny, czuć jałowiec, lekko pieprz i też masę jagód, poziomek, trochę truskawek. Moc – 37,5%. Polskim dystrybutorem jest Pinot Wine & Spirits.

Wilczy Gin

nowa odsłona ginu Wolf & Oak, destylowany w 250-litrowym alembiku, wszystkie botaniki umieszczane są razem w głównym zbiorniku. Aromat mandarynek, klementynek, chmielu, słodko, cytrusowo, nuty iglaste, tuja. W smaku pomarańcze, przechodzą w grejpfruta, albedo, wciąż dużo chmielu i igliwia. Bardzo gorzki, chmielowy finisz, z nutą jodły. Zachwycająco delikatny aromat i potężny w smaku. Moc – 47%.

Yuzugin

produkt powstaje w Kyoya Distillery, w Prefekturze Miyazaki. Najpierw powstaje shochu ze słodkich czerwonych ziemniaków odmiany beni satsuma. Alkohol starzony jest w tradycyjnych terakotowych zbiornikach. Następnie dodawane są botaniki, przede wszystkim japońskie gatunki cytrusów: yuzu, hyūganatsu i hebess, ale też czerwony pieprz sanshō czy imbir. W aromacie dużo dzięgla, jałowiec, lubczyk, pietruszka. W smaku pietruszka, seler, cytryny. Finisz daje wrażenie posmaku jakbyśmy zjedli wędzonego łososia z cytryną. Moc – 47,3%.

Van Gogh Gin

holenderski gin, który zadebiutował w 1999 roku, uzupełniając ofertę wódek pod tą samą marką. Bazowy spirytus jest z trzech zbóż: pszenica, jęczmień i kukurydza. Botaniki redestylowane najpierw w kolumnie, potem jeszcze w alembiku. Są tu: migdały, dzięgiel, cynamon, kolendra, pieprz kubeba, aframon madagaskarski, irys, lukrecja, skórki cytryny i jagody jałowca. Pierwotnie był butelkowany z mocą 47%, niestety, potem obnizono do 40%. W aromacie: pomarańcze, limonki, cytryny, imbir i dzięgiel. Smak oranżady w proszku cytrynowej. Podobnie finisz, oranżada w proszku i dzięgiel.

Cape Fynbos

gin produkowany w RPA. Czterokrotnie destylowany w miedzianym alembiku. Bazowy alkohol uzyskiwany jest z białych winogron. Następnie są macerowane, perkolowane i redestylowane 33 lokalne botaniki z regionu Fynbos, m.in.: lokalny jałowiec, zioła, skórki pomarańczy, goździki, miód, polne kwiaty, dzikie owoce, przyprawy korzenne, w tym biały pieprz. Każda butelka jest ręcznie butelkowana i etykietowana na miejscu w destylarni Paarl. W aromacie dużo jałowca, mniszek lekarski, mięta, tymianek, majeranek, bardzo delikatnie dzięgiel. W smaku bardzo słodko, dużo słodkiego jałowca i cynamonu, gałka muszkatołowa. Finisz zdecydowanie za słodki i zbyt korzenny, choć ma ostry pazur jałowca, pieprzu i kardamonu. Moc – 45%. Dostępna jest także bardziej cytrynowa Cape Fynbos Citrus Edition.

Da Hong Pao

gin z Bimber Distillery w Londynie, zestawiany z dodatkiem liści herbaty oolong, rzadkiej i drogiej odmiany Da Hong Pao Tea z gór Wuyi w południowych Chinach. Po zaparzeniu i odsączeniu te rzadkie liście herbaty są mieszane z ginem, a po filtrowaniu gin jest butelkowany z wysoką mocą 51,8%. Intensywny, przyjemny aromat wyraźnie jałowcowy i herbaciany, lekko w nosie bergamotka. W smaku sporo dzięgla, tytoń, herbata, przesuszający. W finiszu – jałowiec, pieprz, herbata oraz dzięgiel. Polskim dystrybutorem jest Tudor House.

Opihr Arabian Edition Exotic Citrus

w 2013 roku firma Quintessential Brands wprowadziła z sukcesem na rynek gin Opihr Oriental Space. Za jego recepturę i destylacje odpowiada Joanne Moore. Ona stworzyła także kolejne wersje smakowe ginu, m.in. Arabian Edition. Wykorzystano tu suszone na słońcu skórki cytryn, zwane loomi, które są ważnym elementem perskiej kuchni, do tego pieprz timut oraz botaniki znane z klasycznej edycji Opihr, jak: kolendra, kardamon czy pieprz kubeba. W nosie słodkie pomarańcze i mandarynki, grejprfuty, limonki, melon, delikatnie dzięgiel. W smaku dużo dzięgla, pietruszka, pieprz. W finiszu dużo pieprzu, limonki, cytryny, pomarańczy, białego grejpfruta. Moc – 43%.

Nowości w Mazurskiej Manufakturze Alkoholi

Do sprzedaży trafiły cztery nowe produkty z etykietami Mazurskiej Manufaktury Alkoholi ze Szczytna. Jasny Rum i Ciemny rum mają po 37,5%, zestawiane są w Szczytnie z karaibskich destylatów. Obydwa bardzo słodkie, lekkie, typowo koktajlowe. Blended Scotch Whisky (40%) jest również słodka, dużo toffi, czekolady, lukru. Najbardziej wyrazisty w kolekcji jest Gin (37,5%), przyjemny, orzeźwiający, ostry aromat jałowcowy, z nutą cytryny, limonki. Smak bardzo delikatny – dużo cytrusów, korzenna nuta dzięgla. Ceny, w zależności od sklepu – 60-70 zł za 0,7 l.

Volcanic Gin

gin z Pirenejów w północnej Hiszpanii. Najpierw przez rok macerowane są zielone orzechy, potem dodawane są fragmenty wulkanicznych skał oraz botaniki i zaczyna się druga maceracja. Botaniki to m.in.: jałowiec, dziurawiec, kminek i rumianek, werbena cytrynowa, mięta, szałwia, rozmaryn, cynamon, gałka muszkatołowa i anyż. Wreszcie jest jeszcze trzecia maceracja z dodatkiem jagód jałowca, kolendry, skórki cytryny, suszonej gorzkiej skórki pomarańczowej, imbiru, cynamonu, dzięgla i innych składników. Na koniec wszystko razem jest destylowane. W aromacie: mandarynki, pomarańcze, pomelo, wanilia, kandyzowane skórki, lukier, bardzo słodko. W smaku: jałowiec, imbir, cytrusy, dzięgiel. Rozgrzewający finisz – pieprz, jałowiec i imbir. Bardzo kontrastowy gin.

Wolf and Oak Distillery

Spółka kontynuuje działalność projektu „Wolf Distillery” Michała Płucisza, która zadebiutowała w 2011 roku brandy wydestylowaną z czajnika. Następnie były whisky – zarówno rye, jak i single malt, gin oraz destylaty owocowe. Występując na festiwalach whisky w różnych częściach Polski, Michał Płucisz szybko uzyskał renomę wśród koneserów rzemieślniczych trunków, a kolejne edycje jego whisky czy okowit stawały się coraz lepsze oraz nabierały wartości kolekcjonerskiej.

Czytaj więcej

Wolf & Oak destyluje

23 czerwca popłynął pierwszy alkohol z alembika należącego do Wolf & Oak Distillery. Nie jest to jeszcze docelowy aparat, który stanie w destylarni w Stanicy, lecz wersja ze zbiornikiem na 350 l, wykonany w Polsce w Brzegu w zakładzie Koma, zainstalowany w Głodkowie, w firmie Nalewki Kresowe, która prowadzi stosowny skład celny. Tutaj też tymczasowo działa linia do butelkowania alkoholi Wolf & Oak, tu powstają nastawy i jest niewielka leżakowania, aktualnie dojrzewa wódka w beczkach z amerykańskiego dębu, z denkami zrobionymi z polskiego dębu. Miałem okazję brać udział w historycznej pierwszej destylacji. W kotle znalazły się owoce i botaniki, m.in. grejpfruty, limonki, jałowiec i różne rodzaje chmielu. Michał Płucisz i Stanisław „Stanley” Smarduch, który prowadzi z ojcem Nalewki Kresowe, odebrali z alembika aromatyczny gin. Zainstalowany aparat będzie służył głównie do produkcji ginu, rumu i okowit. Destylaty na żytnią whisky popłyną już w zakładzie w Stanicy, gdzie trwają prace remontowe. Prawdopodobnie w styczniu 2021 roku zostaną zalane beczki na rye whisky.

Czytaj więcej

Łukasz Klesyk o książce „Gin”

„Gin wraca na salony. Taką tezę stawia Łukasz Gołębiewski w swojej książce „Świat wykwintnych alkoholi. Gin”. Nie sposób się z nią nie zgodzić. Nie sposób też nie docenić talentu dydaktycznego autora i jego ciężkiej pracy – publikacja zawiera historię jałowcowego napitku w pigułce, opis technologii jego wytwarzania i ponad sto notek degustacyjnych” – chwali Łukasz Klesyk w recenzji książki, której całość można przeczytać na stronie Winicjatywy: https://winicjatywa.pl/gin-wraca-na-salony/#post-196887.

Oxley

pierwszy na świecie gin, który powstał z zastosowaniem próżniowej destylacji w bardzo niskich temperaturach i w niskim ciśnieniu. Udanego eksperymentu dokonano w Thames Distillery, a właścicielem marki jest grupa Bacardi. Eksperymenty prowadzono od 2000 roku, sprawdzono 38 różnych receptur, aż w 2009 roku udało się wyprodukować finalny gin. Do jego zestawienia wykorzystano 14 różnych botaników, są to: jałowiec, grapefruity, pomarańcze, cytryny, kolendra, cynamonowiec, lukrecja, dzięgiel, korzeń irysa, migdały, ziarna kakao, wrzosy, wanilia i gałka muszkatołowa. Maceracja trwała 15 godzin, potem nastąpiła destylacja w kolumnie próżniowej w temperaturze minus 5 stopni, co ma gwarantować większą koncentrację aromatów. Aromat warzywny – marchew, pietruszka i seler. Lekko pomarańcz i jałowiec. Smak słodki, karotkowy i pomarańcze. Finisz gorzki – igliwie, tuja, zielona szyszka, dużo jałowca, liść laurowy, wciąż marchew. Butelkowany z mocą 47%.

Czytaj więcej

Polmos Polish Gin

jeszcze wypuszczony w czasach Państwowego Monopolu Spirytusowego, ogólnopolmosowki gin o mocy 45%. Aromaty bardzo delikatny, jałowcówki, podobnie smak. Bardziej jak wódka niż gin, jałowca mało, innych botaników właściwie nie czuć, może delikatnie w finiszu cytrusy. Słabe to było.

Rodzina alkoholi Peaky Blinder z coraz szerszą ofertą

Historia ulicznego gangu, działającego na przełomie XIX i XX wieku w Birmingham, zyskała rozgłos dzięki emitowanemu początkowo przez BBC serialowi „Peaky Blinders”, który przedstawiał losy Thomasa Shelby oraz jego rodziny. W rolę głównego bohatera wcielił się uznany irlandzki aktor, Cilllian Murphy. Obraz, którego pomysłodawcą był Steven Knight, zdobył popularność na całym świecie, w efekcie czego nakręcono aż 5 sezonów (obecnie wszystkie dostępne są na platformie Netflix). Co ciekawe, tytułowi Peaky Blinders to w wolnym tłumaczeniu „kaszkietowi oślepiacze” – członkowie gangu nosili bowiem na głowach kaszkiety, do których wszyte były żyletki, którymi atakowali nieposłusznych rywali.

Czytaj więcej