Gilliam’s Gin

gin produkowany od 2016 roku w Outrijve, małej wiosce w południowej części Flandrii. Destylat jest jabłkowy – na litr alkoholu zużywa się ponad 23 kg jabłek. Poza jabłkami w procesie destylacji dodano jagody jałowca i japońskie wisienki, a także: cynamon, cytrynę i pieprz. Smak jest zaskakująco warzywny, aromat zresztą też – pietruszka i szparagi. Mało czuć jałowiec. Moc – 41%.

D’s Whisgin

oryginalna próba połączenia smaków torfowej whisky i ginu. Alkohol produkuje belgijska firma Spirits by Design. Jałowcowy alkohol leżakował 3-6 miesięcy w beczkach po whisky z Islay. Zapach: smoły, jodyny, torfu, do tego jałowiec. Ale smak – poza torfem i smołą – przyjemnie owocowy: malina, jabłko, gruszka. Moc – 45%.

Seapearl

belgijski gin z perłą w butelce, z dodatkiem rośliny namorzynowej zwanej saliród oraz rokitnika. W aromacie: jałowiec i tymianek, oliwa z oliwek, ale też wodorosty, mała wędzona rybka, muszle. Smak owoców morza, ośmiornica, masło. Moc – 40%. Marka należy do firmy Lobster Fish.

DuinGin

składniki tego belgijskiego ginu to: jagody jałowca, lawenda, kardamon, dzięgiel, irys i rokitnik. Aromat słodko-słony, solony karmel, toffi, mleczna czekolada. W smaku czuć skórki cytryny, limonki, sól. Moc – 43%. Inne giny w tej serii to: GinIus i GinGer.

Tomato Gin

belgijski produkt, recepturę opracowali Hermes Vanliefde i Peter Laloo. Poza pomidorami do destylatu dodano: jagody jałowca, kolendrę, kardamon, skórki pomarańczy i słodowany jęczmień. W nosie – sos pomidorowy, w ustach – słodkie pomidory, oliwa z oliwek. Bardzo śródziemnomorski. Moc – 42,4%.

Lindemans

znany belgijski browar, pracujący od 1822 roku. Rodzinna firma, od pięciu pokoleń działająca we Vlezenbeek. W gorzelni De Moor destylują swoje piwo wiśniowe Old Kriek, a alkohol wykorzystywany jest do produkcji unikatowych ginów. Biały gin to mieszanka: jałowca, kolendry, skórek cytryny, skórek pomarańczy, dzięgla, korzenia irysa, cynamonu, aframonu madagaskarskiego, pieprzu, kardamonu, lawendy, kminku, anyżu gwiaździstego, rozmarynu i lukrecji. W aromacie wanilia, ciasto biszkoptowe, budyń – ogólnie słodko i wiśnie. W ustach też słodko, bardzo dużo wiśni landrynki. Deserowy. Gin Lindemans czerwony dodatkowo został wzbogacony o sok z wiśni. Aromat słodki, owocowy, nieco landrynkowy, mało czuć jałowiec, bardziej likier wiśniowy, czekoladki. W smaku przyjemnie owocowy, bardziej jak schnaps niż gin. Obydwa butelkowane z mocą 46%.

Czytaj więcej

Degustacja ginów i whisky – Moja mała, wielka Belgia

Belgium’s Best Sp. z o.o., wiodący importer belgijskich piw, ginów i whisky zaprasza na cykl degustacji pt. „Moja mała, wielka Belgia”. Degustację poprowadzi pan Eric De Geyter. Przedmiotem degustacji będą topowe belgijskie whisky i giny takich marek jak Buss 509, Gouden Carolus Sinlge Malt, Crazy Monday, Colonel, Marula i wiele innych. Impreza jest bezpłatna. Ilość miejsc ograniczona. Spotkania przeznaczone są dla właścicieli restauracji, barów, sklepów z alkoholami, barmanów, branżowych dziennikarzy. Czas: 13 czerwca (wtorek) o godzinie 13:00. Miejsce: Grizzly Gin Bar, ul. Wilcza 46, Warszawa.

Stary Polski Gin

dziwne, bo ten gin ma aromat gruszek i moreli, jakby podstawą nie był alkohol zbożowy. Jeszcze można do tego dodać jabłka, ale gdzie ziarno?, gdzie jałowiec? W smaku jeszcze dochodzą truskawki, maliny, wata cukrowa i lakier. Siermiężny produkt firmy Wódki Regionalne ze Szczyrku, ani w degustacji w ciemno, ani w jasno nie powiedziałbym, że to gin. Moc – 38%.

Garden Tiger

gin produkowany w destylarni Capreolus w Cotswolds. Do jego zestawienia wykorzystano 34 składniki, m.in.: pomarańcze, liście drzewa limonkowego, czarny bez, szyszki sosny. Zapach bardzo pomarańczowy, jak Grand Marnier, z nutą mandarynki, właściwie nie czuć jałowca. W smaku zdecydowanie mandarynka plus nektarynka w zalewie, bergamotka i zioła, delikatnie – majeranek. Moc – 47%.

Rock Rose

szkocki gin, produkowany od 2014 roku w Dunnet Bay Distillers. Destyluja w małym miedzianym alembiku. Oferta to: Rock Rose Gin Scottish Botanicals, Rock Rose Gin Navy Strength, Rock Rose Gin Spring Edition, Rock Rose Gin Winter Edition, a także Holy Grass Vodka. Podstawowa wersja, czyli Scottish Botanicals, to połączenie: jagód jałowca, kwiatów różeńca górskiego, owoców rokitnika, jarzębiny, borówki czarnej, kardamonu, nasion kolendry czy werbeny.

Brecon

walijski gin z Penderyn Distillery. Destylowany z pszenicy. Poza jałowcem są tu: kolendra, cynamon, gałka muszkatołowa, lukrecja, skórki pomarańczy i cytryn, arcydzięgiel. W aromacie: dużo ziarna i słód, intensywnie zioła – chinina, jałowiec nie jest wyeksponowany. W ustach bardzo elegancki – gęsta słodka śmietana, waniliowe ptasie mleczko. Jałowiec bardzo przyjemnie harmonizuje z tą słodyczą, chininy, która była w aromacie praktycznie nie czuć. Za to pojawia się czarny bez. Moc – 40%. Świetnie smakuje z tonikiem o smaku śródziemnomorskim i dodatkiem limonki. Jest też Brecon Botanicals Special Edition. Wśród składników są: jałowiec, skórki pomarańczy, cytryny, bergamotka, cynamon, goździki i szafran. Cynamon wyraźny w aromacie. Smak słodkiego ziarna, lekka nuta czarnej czekolady, kakao. Moc – 43%.

Czytaj więcej

13 Gin

portugalski produkt, złożony z 13 składników: jałowiec, korzeń dzięgla, nasiona kolendry, kardamon, imbir, migdały, lukrecja, kwiat jaśminu, trawa cytrynowa, cytryna, tengarynka, czarna herbata i chmiel. Składniki są dodawane do czterokrotnie destylowanego zbożowego alkoholu, a potem następuje ponowna destylacja. Cytryny i trawa cytrynowa dodawane są osobno, macerują się w zawieszonym w alkoholu koszyczku. Jest także bardzo udana wersja infuzjowana świeżymi malinami – Gin 13 Fresh Raspberries. Podstawowe składniki nieco się różnią, poza malinami są tu: jałowiec, korzeń dzięgla, nasiona kolendry, kardamon, imbir, migdały, lukrecja, kwiat jaśminu, żeń-szeń, cytryna, tengarynka i czarna herbata. W tym przypadku w koszyczku macerują się cytryny i żeń-szeń.

Czytaj więcej

Sharish

portugalski gin produkowany w Alentejo przez António Cuco. Destylowany w małych miedzianych aparatach. Do produkcji podstawowej wersji wykorzystano dziewięć składników: jałowiec, cynamon, nasiona kolendry, goździki, wanilię, skórki pomarańczy, lokalną odmianę jabłek Bravo Esmolfe oraz werbenę cytrynową. Cztery ostatnie składniki dodano już po destylacji, były macerowane w alkoholu przed zabutelkowaniem. Limitowana edycja Sharish Pêra Rocha ukazała się w 2014 roku w liczbie 4444 numerowanych butelek, tu użyto następujących składników: jałowiec, nasiona kolendry, gruszki Pêra Rocha, cytryny, skórki pomarańczy z Alentejo, macierzanka cytrynowa, skórki mandarynek, igły sosny, lawenda, czarny bez, goździki, irys, lukrecja, korzeń dzięgla i nasiona wawrzynu. Wersja ginu Sharish Blue Magic ma barwę niebieską, poza takimi składnikami jak: jałowiec, nasiona kolendry, cynamon, kardamon, cytryna, korzeń dzięgla, lukrecja czy imbir dodano truskawki i maliny, które dają owocową słodycz. Niebieską barwę trunek zawdzięcza dodaniu płatków tropikalnej rośliny Klitoria ternateńska (Clitoria ternatea). I wreszcie edycja Sharish Laurinius, gdzie ton nadają macerowane liście laurowe. Inne składniki to: jałowiec, nasiona kolendry, cynamon, goździki, wanilia, skórka pomarańczy czy skórka cytryny odmiany Lúcia-lima. Trunek leżakował przez rok w beczkach po brandy Of Lourinha.

Czytaj więcej

Tenu

gin, który powstaje na granicy fińsko-rosyjskiej, w Karelii, w Monastyrze Wałaamskim, położonym na wyspie na Jeziorze Ładoga. Mnisi mają tam destylarnię, robią whisky oraz spirytus z pszenicy na gin. – Składniki, które dodajemy do ginu pochodzą z tajgi, to lokalne korzenie, kwiaty, zioła. Destylujemy bardzo wolno w miedzianych aparatach Holstein, odbieramy spirytus z mocą 60% – opowiada Antto Melasniemi, twórca ginu Tenu. Efekt jest zaskakujący – w ustach omszałe korzenie, ale też warzywa: marchew, pietruszka, ogórek, a i dzika róża. Moc – 47%.

Gillemore

gin produkowany w Brugii, recepturę opracował dziewiętnastoletni Galleon Louis, zestawiając 16 różnych składników. Trunek oferowany jest w czarnych flaszach, przypominających alchemiczne naczynia. O aromacie kwiatów, ziół i cytrusów, w ustach słodki, miodowo-cynamonowy. W finiszu pieprz i anyż. Moc – 46%.