Opihr Far East Edition

gin, który uwodzi zapachem dalekowschodniego bazaru, orientalnych przypraw. Destylowane były razem: kardamon, pieprz odmiany tellicherry i imbir z Indii, pieprz kubeba z Malezji, kolendra z Maroka, a poza tym: jałowiec z Włoch, dzięgiel z Niemiec, skórki hiszpańskich pomarańczy, kmin i skórki grejpfrutów z Turcji. W zapachu dominuje jednak kolendra, a nawet tarty dziki tymianek. W smaku ostro-słodko-cytrusowe, sporo pieprzu i jałowca, sporo słodkich cytrusów, zwłaszcza słodki grejpfrut, wyraźnie dzięgiel. Rozgrzewający, korzenny finisz, gdzie do głosu dochodzą jałowiec, kardamon, dzięgiel, imbir, ale jest także słodkawa karotkowa nuta, którą dał dzięgiel, do tego masa bardzo przyjemnej kolendry. Świetny, egzotyczny składnik koktajli. Moc – 40%. W Polsce w ofercie Pinot Wine & Spirits.

Canaima

bardzo ciekawy gin z Wenezueli, z wykorzystaniem botaników z lasów tropikalnych Amazonii, poza jałowcem są tu m.in.: owoce nerkowca, gałka muszkatołowa, kakao, jagody acai, mango, owoce tupiro, owoce palmy sabałowej, acerola, marakuja, skórka grejpfruta i skórka pomarańczy. Bardzo ciekawy aromat, słodki, cytrusowy, nuty mandarynkowe, bergamotkowe, pomarańczowe, geranium. W smaku dużo jałowca, pieprz, kora, nuta dzięgla. Ostry finisz – ziele angielskie i masa jałowca. Moc – 47%. Logo marki nawiązuje do góry Tepui, czyli najwyższego wodospadu Wenezueli. 10% ze sprzedaży ginu Canaima przeznaczane jest na rozwój organizacji pozarządowych sadzących drzewa w Amazońskiej dżungli i sieci wolontariuszy pracujących nad poprawą jakości życia rdzennych mieszkańców Amazonii. W Polsce w ofercie Pinot Wine & Spirits.

Tanqueray 0%

Do grupy ginów bezalkoholowych dołączyła znana marka Tanqueray London Dry. W recepturze są: jałowiec, kolendra, dzięgiel czy lukrecja, brakuje natomiast alkoholu. Jak mówi Terry Fraser, master distiller w Tanqueray, zastosowano sekretną metodę destylacji botaników, które wcześniej były poddane m.in. działaniu pary. Bezalkoholowy gin ma kosztować 16 funtów za butelkę.

Ben Lomond

nazwa nawiązuje do wzgórza przy Jeziorze Lomond, które wznosi się ponad destylarnią Loch Lomond, producentem tego ginu. Wersja Ben Lomond Scottish Gin (43%) to mieszanka 11 botaników. Kluczowe są jagody szkockiego jałowca, ale też czarnej porzeczki i jarzębiny. W aromacie: delikatny jałowiec, nuty leśne, jagoda i nieco słodkiej karotki. W smaku cytryna i jałowiec. Smak leśny, nieco żywiczny, bardzo jałowcowy, pomarańcze, cytryny, mandarynki. Są też dwie wersje smakowe: Ben Lomond Blackberry & Gooseberry (38%) z dodatkiem nalewów na jeżyny i agrest oraz Ben Lomond Raspberry & Elderflower (38%) z dodatkiem malin i czarnego bzu. W ofercie M&P.

Ballantine’s i Beefeater odchudzone

Pernod Ricard prezentuje swoje dwie czołowe marki Ballantine’s Scotch Whisky i Beefeater Gin w formie Light. Są to napoje spirytusowe o mocy 20%. Na pierwszy ogień idzie rynek hiszpański, gdzie – według badań IWSR – ponad 50% konsumentów z kategorii spirits wybiera lekkie alkohole. Jak twierdzi Jean-Christophe Coutures, prezes Chivas Brothers, obniżona moc nie wpłynęła negatywnie na smak i aromat. Spróbujemy, ocenimy…

Wagon 22

trudno powiedzieć, czy ten gin jest produkowany w Rosji na rynek niemiecki czy w Niemczech, udając produkt rosyjski. Na pewno dedykowany jest kolei transsyberyjskiej. Kolej staje na 400 stacjach, jadąc prawie 10 tys. km z Moskwy do Władywostoku. Dlaczego akurat Wagon 22? Do zestawienia giny użyto 22 botaniki, w dodatku są to rośliny, które pochodzą z obszarów, po których podróżuje kolej. Ponieważ trasa przebiega przez kilka stref czasowych, są tu zarówno rośliny z lodowatej tajgi, jak i z suchych terenów niemal pustynnych. Główne nuty grają rokitnik i jałowiec, poza tym są tu: szałwia, tymianek, majeranek, koper, melisa, igły sosny, dzika róża, wierzbownica, ziele dziurawca, krwawnik pospolity, berberys, rumianek, jarzębina, jeżyna, dzięgiel, mięta, anyż, galanga i kminek. Lekki aromat, bardziej zbożowy niż jałowcowy. Smak z jednej strony słodki, cytrusowy, z drugiej leśny – tuja, jałowiec. Finisz słodki, cukrowy, lekko czuć dzięgiel, kmin. Moc – 45%.

Bickens

marka ginu typu London Dry, narodziła się w 2012 roku, powstaje w Langley Distillery niedaleko Birmingham. Wykorzystano dziesięć botaników, które razem były destylowane w dwóch archaicznych miedzianych alembikach – jeden ma ponad sto lat, drugi 80 lat. Wykorzystane botaniki to: jagody jałowca (głównie z Włoch i Bałkanów), gałka muszkatołowa, nasiona kolendry, cynamon, korzeń dzięgla, skórki słodkich pomarańczy, korzeń lukrecji, korzeń irysa, cynamonowiec i skórki cytryny. Aromat dzięgla, mięty, jałowca, delikatny. Smak intensywny, mocno jałowcowy, dzięgiel, lekko pudrowość korzenia irysa. Finisz kwiatowy, wrzosy, pieprz i kardamon, dużo jałowca. Oferowany także w słodkiej, różowej wersji, z dodatkiem grejpfruta – Premium Pink Distilled Gin. Obydwa o mocy 40%.

Wieczór z ginami

30 listopada odbyła się degustacja pt. „Świat ginu”. Przedstawionych zostało pięć bardzo różnych ginów z: Irlandii, Szkocji i Francji (Prowansja i Normandia). Jałowiec, najważniejszy składnik ginu – jałowiec, to roślina, która ma ok. 250 mln lat. Była na ziemi, kiedy jeszcze kontynenty były zrośnięte ze sobą, stąd występuje właściwie we wszystkich zakątkach świata.

Czytaj więcej

Skagerrak Nordic Dry Gin

gin z norweskiej Arcus Distillery. Wśród botaników są lokalne rośliny, jak: rokitnik zwyczajny, owoce dzikiej róży i wodorosty morskie, a także kminek. Cudownie intensywny zapach jałowca, z morką nutą, delikatnie słoną, do tego w nosie szałwia i dzięgiel. W ustach oleisty: jałowiec, szyszki sosnowe, czarne oliwki, dzięgiel. Ostry jałowcowy finisz, z nutami pieprzu, ziela angielskiego i kardamonu, rozgrzewający, o mocy 44,9%. Polskim dystrybutorem jest Prime Brands.

Destylaty Suntory

Dom Whisky zaprasza 20 listopada o godz. 18.00 do udziału w degustacji, którą poprowadzi Mateusz Szuchnik, Whisky & Gin Brand Ambassador Beam Suntory. Do spróbowania będą: The Chita Single Grain Whisky, Suntory Toki Blended Whisky, Hibiki Suntory Whisky Japanese Harmony i Suntory Roku Gin. Liczba miejsc ograniczona. Degustacja odbywać się będzie online poprzez komunikator internetowy Zoom. Koszt degustacji 376 zł/osoba, a w cenie: butelka Hibiki Suntory Whisky Japanese Harmony + 4 sample degustacyjne wymienione powyżej o poj. 20ml + kieliszek degustacyjny Dom Whisky

Lubuski Gin Gold Edition

receptura z dodatkiem: kolendry, majeranku i lawendy, moc – 38%. Klasyczny Gin Lubuski to: jałowiec, a także m.in.: lukrecja, gorzkie migdały, cynamon, anyż, skórki owoców cytrusowych. W aromacie tradycyjnie – mocno czuć jałowice i cytrusy, ale lawenda też jest wyraźna, do tego też czuć dzięgiel, choć w tle. W smaku jest sporo anyżu i słoność lukrecji, pomarańcze, jałowiec, kardamon, żeń-szeń. Finisz wyraźnie jałowcowy, lekko lukrecja, lekko mięta, zioła, lekko pomarańcze, lekko pieprz. Podobnie jak klasyczny Lubuski, idealny do picia solo, w barze najlepiej z dodatkiem w zmrożonym kieliszku jagody jałowca. Na rynku są tysiące ginów, a ja nieodmiennie uważam, że w relacji jakość/cena Lubuski jest w czołówce.

Degustacja kolekcji Dictador

26 października odbyła się przekrojowa degustacja oferty kolumbijskiej destylarni Dictador. Rodzinna marka, stworzona przez rodzinę Parra, która nadal dogląda beczek i destylacji, natomiast większościowy kapitał mają inwestorzy z Polski, którzy stworzyli z Dictador markę globalną, będącą w pierwszej dziesiątce najbardziej rozpoznawalnych marek rumów. Spotkanie prowadził Dawid Typa, polski ambasador Dictador, a do spróbowania były nie tylko rumy, ale także dwa giny starzone w beczkach po rumach. Z powodu COVID-19 i wymogów sanepidu degustacja odbywała się w większości online, tylko kilka osób miało możliwość uczestniczenia w wydarzeniu na żywo, w salonie M&P Strzelecka, skąd Dawid Typa prowadził transmisję przez platformę Zoom.

Czytaj więcej

Drouin Le Gin Calvados Cask Finish M&P Small Batch Fut 24

gin na destylacie jabłkowym, do którego wykorzystano 30 różnych odmian jabłek i osiem botaników: jałowiec, imbir, wanilię, , cytrynę, kardamon, cynamon, migdały i płatki rózy. Gin leżakował przez rok w 225 litrowych beczkach po kalwadosie, ta edycja została zabutelkowana specjalnie dla M&P. Pachnie rześko, jałowiec i łąka, świeżo ścięte kwiaty polne, dzięgiel, pietruszka, słodka marchew, pudrowość, ale też cynamon, imbir, wanilia, jabłka pieczone, egzotyczne drewno. W smaku: jałowiec, pomarańcze, mandarynki, lekko marchew, tytoń, zioła, drewno wilgotne, herbata. W finiszu pomarańcze i azjatyckie dodatki, jak kiełki soji, dużo jałowca, jagody, maliny. Moc – 45%.

Czytaj więcej