Koniak Bisquit zmienia nazwę

Należący do Grupy Campari dom koniakowy Bisquit zmienił oznaczenie produktów i teraz na butelkach jest pierwotna marka – Bisquit & Dubouché. Firmę założył w 1819 roku Alexandre Bisquit, ale wkrótce dołączył do niego zięć, Adrien Dubouché. Na razie do sprzedaży trafiają warianty Bisquit & Dubouché VS i VSOP, a wkrótce dołączy edycja XO.

Godet XO Fine Champagne

już od czternastu pokoleń rodzina Godet zajmuje się produkcją koniaków. Firma powstała w La Rochelle w 1782 roku. Założyli ją potomkowie holenderskiej rodziny kupieckiej. Koniak zestawiony z destylatów z Grande i Petite Champagne, najmłodsze destylaty w kupażu spędziły ponad 30 lat w beczkach. Aromat głęboki – mahoń, stara biblioteka, przepocona skóra, orzechy, tytoń, ale i słodkie winogrona. W ustach jest i słodycz malin, i stara butwiejąca skóra, suche orzechy włoskie, gorzka herbata. W finiszu herbata dominuje, ale pojawia się też nuta ziół i lukrecji. Moc – 40%. W Polsce w ofercie Pinot Wine & Spirits.

Degustacja koniaków Vaudon

Marka Vaudon powiązana jest z domem koniakowym François Voyer, którego mistrzem destylacji jest obecnie Pierre Vaudon. Historia rodzinnych kontaktów z destylacją zaczyna się w 1771 roku, kiedy Francois Gaborit zapisał swoje winnice i posiadłość swojemu pasierbowi, Pierre Nalbert. Z czasem dokupiono winnic, dostawiono nowe i większe alembiki do produkcji koniaku. Obecnie marką kierują Anne-Marie Vaudon i Pierre Vaudon. Wyrabiane przez nich koniaki pochodzą z winogron z regionu Fins Bois, są lekkie, kwiatowe, bardzo owocowe. Używają wyłącznie winogron ugni blanc, po fermentacji dodają do alembików także osady z kadzi. Do starzenia używają beczek z dębu limuzynowego o pojemności 350 l.
Ponieważ pojawiły się właśnie w Polsce w ofercie M&P, to zasiadłem do degustacji tego, co do naszego kraju trafiło, czyli pięciu koniaków i lekkiego pinneau.

Czytaj więcej

Specjalna selekcja Lhèraud

28 czerwca w salonie M&P Strzelecka odbyła się degustacja trzech specjalnych butelkowań koniaków z Petite Champagne, z piwnic Lhèraud.
Petite Champagne to region obejmujący powierzchnię 66 tys. ha, z czego 15 tys. ha zajmują winnice. Dominują tu nasadzenie ugni blanc, ale są też colombard i folle blanche. Gleby są wapienne i piaskowe, gliniaste, z niewielką warstwą kredy. Płytkie, winorośl ma bardzo dużo dostępu do wody, teren jest zbyt żyzny na wysokiej klasy wina. Wpływ morskiego klimatu wyraźny.

Czytaj więcej

Whisky jak koniak

Trudno w to dzisiaj uwierzyć, ale były czasy (nie tak odległe), kiedy producenci szkockiej whisky próbowali pozyskać klientów odwołując się do wizerunku bardziej prestiżowych koniaków. Oznaczenia na whisky typu V.O. (Very Old) klub napisy Pale Old czy Very Special były na porządku dziennym. Jednym z najbardziej kuriozalnych butelkowań w historii single malt była edycja Aberlour VOHM (Very Old Highland Malt), która była w sprzedaży w latach 80. i 90. XX wieku jako whisky dziesięcio- oraz dwunastoletnia. Współcześnie sytuacja zupełnie się odwróciła i to producenci koniaków zaczęli naśladować butelkowania whisky, wprowadzając oznaczenia wieku, terminy na etykietach w rodzaju single grape czy single estate, a także o nie filtrowaniu na zimno i braku barwienia karmelem.

Lharaud VS Terre et Bois

nowa edycja VS od Lheraud to koniak starszy, ciekawszy niż klasyczna wersja VS. Aromat: brzoskwini, moreli, mango, miodu, skóry, tytoniu, lekko imbiru. Smak bardzo przyjemny, złożony – tytoń, skóra, dużo owoców sadu – morele, nektarynki. Finisz cierpkawy, tytoń, herbata earl gray, bergamotka i jeszcze raz tytoń, a na sam koniec ukłucie imbiru. Jeden z najlepszych koniaków klasy VS. Moc – 40%. W Polsce w ofercie M&P.

Unikatowe beczki François Voyer

22 marca odbyła się niezwykła degustacja François Voyer Cask Experience. Gościem specjalnym wydarzenia był Morgan Moutet, a do spróbowania były koniaki z pojedynczych beczek, najstarszy z 1960 roku, nie rozcieńczony, po 61 latach leżakowania zachował moc 48,1% mocy alkoholu. Była to rzadka okazja spróbowania edycji z beczki tak starego koniaku. Butelka została przygotowana specjalnie na polską degustację, jak wyjawił Morgan Moutet gdyby miała być oferowana do sprzedaży, jej koszt przekraczałby tysiąc euro.

Czytaj więcej

Dookoła świata trunków

8 marca odbyła się degustacja online Dookoła świata trunków. Przykładem do rozmowy o tequili, jej terroir, sposobie uprawy agawy i zamiany zawartych w niej cukrów na alkohol, była Alma Azteca Bianco. Niezwykle delikatna i słodka, obalająca mit, że tequili powinny towarzyszyć limonka i sól. Przykładem grappy była leżakowana przez osiemnaście miesięcy w slawońskim dębie Via Roma Barolo Riserva, aromatyczna, słodka, delikatna, destylowana w zakładzie Zanin w regionie Veneto. Próbowanym koniakiem był Lheraud VSOP, starzony przez pięć lat w beczkach z dębu limuzynowego, połączenie kwiatowej wonności, bakalii i bardziej cierpkich nut tytoniu. Po Francji była Dominikana, temat rumu i słodki, lekki Barceló Imperial, leżakowany w wyselekcjonowanych, najlepszych beczkach z amerykańskiego dębu, waniliowo-czekoladowy, choć z wyraźną skórzastością, jaką dało dojrzewanie w tropikalnym klimacie. I na koniec whisky single malt GlenAllachie 12YO. Dojrzewanie w beczkach po sherry pedro ximenez, sherry oloroso oraz beczkach typu virgin oak. Nuty słodkich gruszek, śliwek, bakalii, ale też drożdżowość i tytoniowa szorstkość.

Koniec zapisów na degustację François Voyer single casks

Na ponad dwa tygodnie przed degustacją wszystkie bilety zostały sprzedane. Szczęśliwcy, którzy zdążyli kupić bilet, będą mieli okazję spróbowania naprawdę wyjątkowego koniaku. François Voyer 1960 został ściągnięty prosto z beczki, po 62 latach leżakowania ma jeszcze 48,1%, aromat słodko-wytrawny, smak bardzo wytrawny, dużo tytoniu, orzechów, skóry, lukrecji, nieco soli. Finisz bardzo długi i zaskakująco owocowy, jak na tyle lat w beczce, dużo rodzynek, pigwa, suszone morele, skórki pomarańczy. Oprócz rocznika 1960 do spróbowania będą koniaki François Voyer: 2008 (65,8%), 2013 (57,4%) i 2016 (43,9%). Gościem specjalnym będzie Olivier H. Renaud. Degustacja odbędzie się online 22 marca o godz. 19.30.

Cognac François Voyer Single Cask

Zapraszamy 22 marca na niezwykłe wydarzenie. Do spróbowania będą unikatowe koniaki z piwnic François Voyer. Gościem specjalnym będzie Olivier H. Renaud. Region Grande Champagne, koniaki z pojedynczych beczek, roczniki: 1960 (48,1%), 2008 (65,8%), 2013 (57,4%) i 2016 (43,9%). Udział w degustacji – 4 sample po 20 ml, koszt 50 zł. Liczba miejsc ograniczona, decyduje pierwszeństwo zapisu.

Poznajemy świat mocnych alkoholi

Zapraszamy 8 marca o godz. 19.30 na degustację edukacyjną – Poznajemy świat mocnych alkoholi. Spróbujemy: Alma Azteca Tequila Blanco, Via Roma Grappa Barolo Riserva, Lheraud Cognac VSOP, Barceló Imperial Ron Dominicano oraz GlenAllachie 12YO. Udział w degustacji – 5 sampli po 20 ml, koszt 50 zł. Liczba miejsc ograniczona, decyduje pierwszeństwo zapisu.

Francois Voyer Selection Speciale M&P No 2

druga odsłona koniaku zabutelkowanego z jednej beczki dla M&P. Wydestylowany w 2016 roku, zabutelkowany w 2020 z mocą 43,9% (poprzednia edycja miała 57,4% i był to koniak starszy, sześcioletni). Każda butelka jest indywidualnie numerowana. Winogrona są z regionu Grande Champagne, choć lekki, kwiatowy aromat bardziej przypomina koniaki z Borderies. Poza kwiatami bardzo wyraźnie czuć rodzynki, głębiej – wanilia, słodkie śliwki, wiórki kokosowe. W ustach duża wyczuwalność alkoholu, brzoskwinie, morele, delikatnie tytoń, który jest bardziej wyraźny w finiszu. Czujemy też w końcówce aromatyczny tytoń fajkowy, skóra i słodkie nektarynki.

Bardzo stare koniaki na sprzedaż

Jacques Hardy, jeden z właścicieli destylarni Hardy, wystawia na licytację pięć butelek bardzo starych, bardzo unikatowych koniaków z roczników: 1777, 1802, 1812, 1906 i 1914. Każdy ma certyfikat autentyczności, pochodzą z rodzinnego skarbca. Najstarszy pochodzi z destylarni Domaine de la Vie z regionu Grande Champagne, do 1996 roku przechowywany był w beczce, by potem trafić do szklanego naczynia, które chroni przed odparowaniem alkoholu, ale pozwala na dalsze procesy utleniania. Z tego, co pozostało udało się napełnić tylko 12 butelek, z czego siedem zostało już wypitych, pozostało pięć. Koniak z 1802 roku to mieszanka gron folle blanche i colombard z regionu Petite Champagne, rocznik 1812 to te same winogrona, ale pochodzące z Borderies. Aukcja na platformie Whisky.Auction zacznie się 31 stycznia a zakończy 9 lutego.

Wieczór z Remy Martin

Dom Whisky zaprasza 28 stycznia o godz. 18.00 do udziału w degustacji, którą poprowadzi Piotr Wesołowski, Brand Ambassador. Do spróbowania będą: Remy Martin Accord Royal, Remy Martin XO, Remy Martin Carte Blanche No2 (special highlight – limited edition). Degustacja odbywać się będzie online poprzez komunikator internetowy Skype. Koszt degustacji 680 zł/osoba, a w cenie: butelka Cognac Remy Martin XO Excellence Carafe + 3 sample degustacyjne wymienione powyżej o poj. 20 ml + 2 kieliszki degustacyjne Remy Martin.

150 lat Hennessy XO

Koniak Hennessy XO zadebiutował w butelkach w 1870 roku. Kupaż był wspólnym dziełem panów Maurice Hennessy i Emile Fillioux z przeznaczeniem dla rodziny i najbliższego kręgu przyjaciół firmy. Teraz, z okazji 150-lecia pierwszej edycji XO, Hennessy wypuściła specjalną edycję 150 limited karafek, po 15 tys. euro za sztukę, zaprojektowanych przez architekta Franka Gehry i częściowo przykrytych złotem. Równolegle ukazała się także znacznie tańsza specjalna edycja, także zaprojektowana przez Franka Gehry, bez złota, ale za to za 200 euro.

Pierre de Segonzac Private Collection Lot#1

winogrona wyłącznie ugni blanc, destylacja z osadami drożdżowymi, beczki z limuzynowego dębu 400-500 l. Głównie bardzo stare eau-de-vieux z Petite Champagne, kupażowane z niewielkim dodatkiem koniaków z Grande Champagne, by dodać tanin. Tylko 450 butelek.
Aromat kwiatów, łąk, pól, sadów, gruszki, morele, brzoskwinie, migdały, akacje, czarny bez, delikatnie tytoń. W ustach: tłuste, oleiste, bardzo owocowe, masa brzoskwini, moreli, gruszki, renklody. Finisz to przyjemny balans między słodyczą owoców, a tanicznością – słodki tytoń, cynamon, nuta herbaciana, ale przede wszystkim masa gruszek i moreli.

Camus z ekspedycją karaibską

Camus Caribbean Expedition, to specjalna edycja koniaku, który był starzony podczas oceanicznej podróży oraz na Barbadosie. Dziesięć beczek z czteroletnim trunkiem trafiło na pokład statku De Gallant pod koniec 2018 roku i wyruszyły na Barbados. Po 45 dniach rejsu przybiły do portu Bridgetown, skąd odebrał je Richard Seale, master distiller w Foursquare Distillery. Przez rok maturacja odbywała się w tropikalnym klimacie Karaibów, nabierając aromatów egzotycznych owoców, m.in. bananów i kokosa. Wypuszczono 4500 butelek z mocą 45,3%. Koniak trafi do sprzedaży 1 września w cenie 109 euro za butelkę.