Stacja Dalbeallie

Tamdhu Distillery wypuściło limitowaną whisky Dalbeallie II, będącą kontynuacją single malt zabutelkowanej rok temu. Nazwa nawiązuje do stacji kolejowej, zbudowana w czasach wiktoriańskich, pełniła ważną rolę przy przeładunku i transporcie szkockiej whisky na przełomie XIX i XX wieku. Whisky Dalbeallie II w 100% była leżakowana w beczkach po sherry oloroso, nie filtrowana na zimno, butelkowana z moca beczki 61,1%. Tylko 10000 butelek. Polskim dystrybutorem Tamdhu jest Vininova.

Czytaj więcej

Ogolony, wypieczony i wypalony

Nowy Kilchoman STR to ciekawa whisky single malt. Skrót pochodzi od: Shaved, Toasted and Re-charred Red Wine Casks. To specjalny sposób przygotowania beczek typu hogsheads po czerwonym winie, by pozbawić je nadmiaru tanin, a jednocześnie dać dużo koloru i słodyczy przechowywanej whisky. Formułę opracował dr Jim Swan, z beczek najpierw zeskrobywana jest czerwona warstwa po maturacji wina, potem są wypiekane, a następnie wypalane. Garbniki i ligniny w procesie wypalania zamieniane są na bardziej przyjazne aromaty wanilin. Tak przygotowane 43 beczki zostały napełnione w 2012 roku. Teraz zostały zabutelkowane z mocą 50%.

Czytaj więcej

Elements of Islay

seria torfowych whisky z Islay. Apteczne flasze o pojemności 0,5 l, destylarniom przyporządkowane są dwie litery, które przypominają chemiczne symbole: Ar – Ardbeg, Bn – Bunnahabhain, Br – Bruichladdich, Bw – Bowmore, CI – Caol Ila, Kh – Kilchoman, Lg – Lagavulin, Ln – Bruichladdich, Lp – Laphroaig, Ma – Bunnahabhain, Oc – Bruichladdich, Pe – Port Ellen, PI – Bruichladdich. Bunnahabhain i Bruichladdich mają kilka oznaczeń dla rozróżnienia różnych stylów destylatu. Symbole są wzbogacone o cyfrę, która oznacza edycję z tej destylarni w serii. Jest też na każdej butelce podpis osoby, która dokonała wyboru beczek do zabutelkowania i są to eksperci z branży: Billy Abbott, Charles Maclean, Dominic Roskrow, Gordon Homer, Hideo Yamaoka, Ingvar Ronde, John i Jack Milroy, Konstantin Grigoriadis, Mark Reynier i Oliver Chilton. Każda whisky butelkowana jest z mocą beczki. Nawiązanie do apteki nie jest przypadkowe, twórcom serii zależało na pokazaniu „medycznego” charakteru whisky z Islay. W serii są także whisky blended malt. Seria zadebiutowała w 2006 roku, dotąd zabutelkowano w niej ponad 60 whisky w wieku od 5 do 30 lat. Właścicielem marki jest firma Elixir House z Londynu. Polskim dystrybutorem jest Pinot Wine & Spirits.

Czytaj więcej

Degustacja whisky – Pięć regionów

26 maja Kozak Whisky Blog zaprasza na degustację szkockiej whisky single malt z pięciu regionów: Highland, Lowland, Campbeltown, Speyside, Islay. Plan degustacji: krótkie wprowadzenie do regionów szkocji, opis pięciu wybranych szkockich destylarni, degustacja whisky, wymiana spostrzeżeń. Miejsce: City Pub, Józefa Chełmońskiego 1, Polkowice. Bilet: 100 zł. Godz. 17.-19.00. Szczegóły i rezerwacje: Tomasz Kozak – 501137175.

J&B 15YO

edycja obecnie robiona dla Diageo Portugal, tylko na portugalski rynek. Aromat słodki – słód, miód, brzoskwinie, jabłka. W smaku lekkie, słodkie, słodowe jak piwo, nuta chmielu, goryczki. Finisz lekki – brzoskwinie, morele, jabłka. Moc – 40%.

GlenAllachie otwarte dla zwiedzających

Destylarnia GlenAllachie, założona w Speyside w 1967 roku, doczekała się momentu, w którym można ją zwiedzać. Nowy właściciel, konsorcjum Billy Walkera, otworzył właśnie centrum dla zwiedzających. Poza zwiedzaniem atrakcją jest możliwość napełnienia z beczki własnej whisky i zabrania butelki. Uruchomiono także sklep z pamiątkami i zabutelkowano dwie specjalne edycje single malts GlenAllachie, które dostępne będą wyłącznie w destylarni. To wyselekcjonowane przez Billy Walkera edycje 12YO (95 funtów za butelkę) i 29YO (350 funtów).

Glentauchers 15YO Ballantine’s

ta whisky z ponad rocznym opóźnieniem trafiła do Polski, to jedna z trzech ekspresji single malt sygnowanych przez Ballantine’s, obok Glenbugie i Miltonduff. Z tej trójki Glentauchers jest prawdopodobnie tą najważniejszą słodową whisky w klasycznym kupażu Ballantine’s Finest. Sama destylarnia ze Speyside może nie jest tak znana, ale odgrywa bardzo ważną rolę w portfolio Pernod Ricard i Chivas Brothers, czyli właścicieli zarówno Glentauchers jak i Ballantine’s.
W aromacie whisky: jabłka, gruszki, morele, budyń waniliowy. W smaku nadal jabłka, ale pieczone, do tego śliwki i gruszki. W finiszu budyń truskawkowy, maliny. Moc – 40%.

Balblair rezygnuje z rocznikowych whisky

Destylarnia Balblair znana jest od lat z wersji Vintage swoich whisky single malt, czyli z poszczególnych roczników. Niewielu producentów w Szkocji w ten sposób butelkuje swoje whisky, są to m.in. Glenfarclas czy Glenrothes. Teraz producent z Highland zapowiada, że zamierza porzucić roczniki na rzecz zupełnie nowej serii whisky ze wskazaniem wieku destylatu. Nowa kolekcja to cztery whisky, butelkowane z mocą 46%: 12-, 15-, 18 i 25-letnie. Edycja dwunastoletnia dojrzewała w beczkach po bourbonie oraz w nowych, podwójnie wypalonych beczkach z amerykańskiego dębu. Pozostałe dodatkowo były finiszowane w beczkach po sherry. Polskim importerem whisky Balblair jest Pinot.

Siódma edycja Glengoyne CS

Ukazała się nowa odsłona whisky Glengoyne – Cask Strength Batch No. 007, butelkowana z mocą 58,9%. Producent informuje szczegółowo o procesie leżakowania whisky – 5% w beczkach po bourbonie, 32% w pierwszy raz napełnionych beczkach po sherry i 63% w beczkach ponownie napełnianych. Aromaty i słodycz sherry są tu bardzo wyraźne. Polskim dystrybutorem jest Vininova.

Nowa whisky w Glen Moray

Destylarnia Glen Moray ze Speyside poszerzyła portfolio o whisky Glen Moray Cabernet Cask Finish. Whisky bez podania wieku, finiszowana przez kilka miesięcy w beczkach po winie cabernet sauvignon. Wcześniej leżakowała w beczkach po bourbonie. Whisky znajdzie się w stałej ofercie, dołączając do pięciu wcześniejszych, tworzących linię Glen Moray Classic Collection. To nie koniec nowości, bowiem grupa La Martiniquaise, właściciel Glen Moray, wprowadza także nową wersję swojej blendowanej szkockiej – Sir Edward’s 12YO. Polskim dystrybutorem marek z grupy La Martiniquaise jest Pinot.

Monkey Shoulder Smokey Monkey Batch 9

dymna odsłona blanded malt whisky Monkey Shoulder, zadebiutowała latem 2017 roku. Beczki po bourbonie, z single malt jest tu Kininvie i bardzo prawdopodobne, że dymna wersja whisky Ailsa Bay. W aromacie bardzo dużo dymu, torfu, smoły, jodyna, miód, wędzone śliwki. Smak dość płaski, znika wędzenie jest tylko dym. Finisz dymno-miodowy, lekko ziemisty w kierunku mezcalu. Moc – 40%.

House of Hazelwood

nowa kolekcja trzech szkockiej whisky mieszanej William Grant & Sons, zestawiana głównie z single malt Kininvie i single grain Girvan. Nalewana do karafek, które mają nawiązywać do lat 20. i paryskiego art déco. Na rynku od 2016 roku, nazwa House of Hazelwood nawiązuje do rodzinnej posiadłości, pałacyku, w którym mieszkała wnuczka Wilkliama Granta, Janet Sheed Roberts, zmarła w 2012 roku w wieku 110 lat. Wcześniej William Grant & Sons dwukrotnie wypusczał w limitowanych ilościach whisky Hazelwood – dla uczczenia setnych i sto dziesiątych urodzin pani Roberts. Najmłodsza w kolekcji House of Hazelwood 18YO ma delikatny aromat cytrusów, głównie kandyzowana skórka cytryny, wanilia, słód. W smaku i finiszu tarta cytrynowa. House of Hazelwood 21YO w aromacie ma silne akcenty orzecha laskowego, tarta cytrynowa, trawa cytrynowa, bergamotka, wanilia, toffi, rodzynki. Smak to rodzynki, suszone morele. Finisz lekki, suszone kwiaty, morele. I House of Hazelwood 25YO ma aromaty pigwy, kwiatów, kandyzowanej cytryny, kandyzowanych skórek mandarynki, wanilia, kukurydza. Smak lekki, rześki, ze słodyczą toffi. Kandyzowany grejpfrut i cytryna w finiszu. Wszystkie butelkowane z mocą 40%.

Czytaj więcej

Nowa destylarnia na Islay

Hunter Laing, niezależny szkocki bottler, otworzył dziewiątą destylarnię na wyspie Islay – Ardnahoe Distillery. Ulokowana jest na północno-wschodnim brzegu wyspy, pomiędzy destylarniami Caol Ila i Bunnahabhain. Inwestycja pochłonęła ok. 12 ml funtów, zakład zatrudniać będzie 30 osób, centrum turystyczne ma rocznie witać ok. 20 tys. entuzjastów torfowej whisky. Wyposażona w parę klasycznych alembików Forsyths o pojemności 13 tys. i 11 tys. l. Wszystko jest w starym stylu, alembiki mają zewnętrzne deflegmatory typu worm tub, chłodzone wodą i zanurzone w drewnianych kadziach. Są tu drewniane kadzie fermentacyjne z sosny oregońskiej oraz mający sto lat młyn do ziarna Vickers Boby Mill. Wodę destylarnia czerpie z pobliskiego jeziora Ardnahoe. Do maturacji w większości wykorzystywane będą beczki po bourbonie, ok. 20% to beczki po sherry oloroso typu hogshead. Już ogłoszono sprzedaż pierwszych 400 beczek w systemie przedsprzedaży dla kolekcjonerów. Dyrektorem zarządzającym został Stewart Laing, który ponad 50 lat temu swoją karierę z whisky zaczynał w Bruichladdich i, jak twierdzi, przesiąknął torfową whisky. Master distillerem został Jim McEwan, wcześniej na tym samym stanowisku w Bruichladdich.

Czytaj więcej

Nowy Loch Gorm

Ukazała się edycja whisky Loch Gorm 2019, leżakowanej wyłącznie w beczkach po sherry oloroso. Na cały świat wypuszczono 15 tys. butelek, z czego część trafi do Polski, do M&P, które jest wyłącznym importerem marki. Na whisky złożyły się beczki typu sherry butts z roczników: 2006, 2007, 2008, 2009 i 2011. To pierwsza edycja Loch Gorm, która zawiera whisky w wieku 12-13 lat.