Reset – ulga dnia następnego

Hangover Information Center z Amsterdamu opracowało formułę zwaną Reset. To mieszanka witamin, aminokwasów, antyoksydantów, w tym glutationu, który ułatwia utlenienie aldehydu octowego, głównego winowajcy kaca. Ma też cholinę, która wspiera aktywność wątroby. – Większość środków na kaca to nic innego jak: cukier, mikroelementy, witamina C oraz pobudzacz w rodzaju kofeiny czy efedryny. W tym środku jest natomiast 11 aminokwasów i glutation, główny antyoksydant naszego organizmu. zamiast coś na pobudzenie, dodaliśmy melatoninę, żeby łatwiej było zasnąć. Dlatego jest to środek, który należy zażyć bezpośrednio przed pójściem spać, a nie nad ranem – opowiada Sławek Kojło, przedstawiciel firmy Vin&Co, polskiego importera.

Czytaj więcej

Za dużo alkoholu

Podczas sejmowej konferencji Ku trzeźwości Narodu minister zdrowia Konstanty Radziwiłł przyznał, że chce rozpocząć dyskusję na tematy dostępności alkoholu, jego ceny i powszechnej reklamy. – Alkohol można kupić wszędzie. W sklepie, sklepiku, na stacji benzynowej. Gdzie się nie obejrzymy, tam jest dostępny. Polska jest niechlubnym wyjątkiem. Z doświadczeń międzynarodowych wynika, że to jeden z głównych czynników nadmiernego spożycia. Musimy podjąć zbiorową refleksję na ten temat – powiedział minister.

Kalorie na etykietach butelek z alkoholami

Świat stał się fit, więc uwzględnienie, że ilość kalorii spożytych w jednostkach alkoholi jest istotna, nikogo dziwić nie będzie? Inicjatywa aby umieszczać ilość kalorii danego destylatu powstała w toku prac komisji zdrowia Parlamentu Europejskiego. Zaowocowało to wezwaniem Komisji Europejskiej do przyjęcia przepisów wprowadzających te sugestie. Na mocy dyrektywy z 2011 roku, dotyczyło to oznakowania żywności, destylaty nie były obciążone tą informacja, musiano jedynie poinformować o alergenach zawartych w trunku.

Delirium tremens i drgawki na rynku alkoholu w Rosji

Jak podaje PAP, Rosjan nie stać na drogi alkohol. Zła koniunktura gospodarcza, spadek wartości rubla, cięcia płac, mają wpływ na spadek sprzedaży alkoholi w sklepach, co nie oznacza, że spadło spożycie, po prostu Rosjanie znaleźli alternatywne źródła. Kupują alkohol na boku od pracowników gorzelni czy też zadowalają się alkoholem technicznym, albo zaopatrują się u licznych bimbrowników. Należy podkreślić, że pędzenie samogonu na własne potrzeby jest w Rosji dozwolone i ma wielowiekową tradycję. Nielegalna sprzedaż kwitnie i to bez względu na wyznanie (zjawisko występuje również na obszarach zamieszkałych głównie przez muzułmanów, jak również coraz częściej obywatele sięgają po „płyny na porost włosów lub łazienkowe środki czyszczące” – mówi analityk rynku Wadim Drobiz. Lekarze sygnalizują, że coraz częściej mają pacjentów w stanie krytycznym. Absurdalnie, sytuacji nie poprawia polityka państwa, która za cel postawiła sobie walkę z alkoholizmem np. przez wprowadzenie ceny minimalnej wódki, a wręcz przeciwnie, napędziła tylko czarny rynek. Według Światowej Organizacji Zdrowia, Rosja zajmuje 4 miejsce na świecie w spożyciu alkoholu w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Na pierwszym jest Białoruś (17,5), potem Mołdawia (16,8), Litwa (15,4), Rosja (15,1). Polska zajmuje 13. miejsce (12,5) i jest jeszcze za Rumunią, Ukrainą, Andorą, Węgrami, Czechami, Słowacją, Portugalią i Serbią. Badania obejmują lata 2008-2010.

Podatek zdrowotny od napojów alkoholowych na Węgrzech

Od stycznia 2015 roku na Węgrzech będzie obowiązuje podatek zdrowotny od napojów alkoholowych. Wysokość podatku jest uzależniona od zawartości procentów w butelce. I tak np. przy zawartości alkoholu powyżej 45% wyniesie 900 Huf/l, w skali 35-45% 700 Huf/l. Wcześniej wprowadzono w kraju czardasza już podatek produktowy związany ze zdrowiem publicznym, który potocznie nazywany jest podatkiem hamburgerowym.