8 lipca Adam Kucharuk przeprowadził degustację online pięciu limitowanych edycji whisky z destylarni Kilchoman.

Kilchoman Saligo Bay (46%)
Nazwa nawiązuje do zatoki na zachodnim wybrzeżu wyspy Islay. Edycja z 2015 roku, pierwotnie w travel retail. Beczki minimum 5 lat, ex-bourbon. Do stref wolnocłowych. Aromat słony, skórzasty, wędzony, ale też waniliowa słodycz. W smaku nuta maślana, nieco pieprzna, słona, słodowa i wędzona. Ostry, wędzony finisz – sól, pieprz, papryka, ziemistość, popiół.
3.5
22,5/23/22,5/7=75

Kilchoman Small Batch Release United Kingdom no 1 (48,3%)
Wydana w 2019 roku w liczbie 1260 butelek. Beczki po bourbonie, sherry i maderze. Aromat śliwki, wędzonej śliwki, penicylina, apteczność. W ustach jest miodowość, słód, sadza, leciutko kawa, słodka kawa, daktyle. Finisz słodko-cierpki, wiśnie, śliwki, medyczne nuty, torf, pieprz, sól.
4
23,5/24,5/24,5/7=79,5

Kilchoman Sauternes Cask Finish 2018 (50%)
Edycja z 2018 roku, mariaż 30 beczek, 10 tys. butelek. Beczki po bourbonie plus 5 miesięcy w beczkach po sauternes. Słodki, bardzo przyjemny aromat – napoleonka, ciasto z kremem waniliowym, z rodzynkami, miód, lekko przecierane słodkie jabłka. Smak słodki, jabłkowy, wędzone owoce, lekko sól. Finisz także słodki, tłusty, budyniowy, torf, lekko ziołowość
4
25/25/25/7=82

Kilchoman Loch Gorm 2021 (46%)
Kompozycja 24 beczek po sherry oloroso z Bodega Miguel Martin, alkohol po destylacji miał poziom torfu 50 ppm, leżakował minimum dziewięć lat. Edycja jest limitowana do 17 tys. butelek. Zapach głęboki, to słodki dym wędzonych owoców, ciasto ze śliwkami i z lukrem, susz, ale też wędzona na ruszcie wieprzowina. Do tego wyraźne nuty wina – rodzynki, drożdże, sadza. W ustach z jednej strony słodka i delikatna, z drugiej – wyraźnie wędzona, torfowa, delikatnie medyczna. Pozostawia w ustach posmak wiśni, śliwek wędzonych, torf, sadza, sól, korzenie, ziemistość, ale też czekolada. Świetna edycja.
4.5
27,5/27,5/27,5/8=90,5

Kilchoman PX Sherry Cask Matured 2021 (47,3%)
Specjalna edycja Kilchoman – zestawiona z 33 beczek. Dziewięć beczek po sherry pedro ximénez od początku zalanych było destylatem Kilchoman, pozostałe 24 beczki to finiszowanie w ex-PX casks przez okres 12-18 miesięcy. Destylat jest z lat 2013-2015. Poziom natorfienia słodu to 50 ppm. Edycja jest limitowana do 12 tys. butelek. Aromat ciężki, „asfaltowy”, dużo sadzy, wędzone owoce, zwłaszcza wędzone gruszki, słodycz miodu, toffi, słone paluszki, w tle czerwone owoce, lekko octany. W smaku dużo sadzy, dużo wędzenia, masa soli, głęboko w tle czarna czekolada z orzechami, śliwki. Finisz niezbyt długi, wędzenie, sól… i gaśnie.
4
25,5/25,5/25/7,5=83,5

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail