Praca zbiorowa, przygotowana przez stowarzyszenie winiarzy z Kanarów (Asociación de Viticultores y Bodegueros de Canarias – AVIBO), z myślą o promocji enoturystyki, ale też porządkująca wiedzę o winiarstwie na należących do Hiszpanii, a leżących blisko Afryki wyspach. Jest tu łącznie blisko 6800 ha winnic, z czego blisko połowa na Teneryfie, a 30% na Lanzarocie. Uprawy są na dużych wysokościach, nawet 1700 m n.p.m. Nie dotarła tu filoksera, dzięki czemu mają wiele bardzo starych nasadzeń i ponad 40 odmian winorośli, które nie występują nigdzie indziej. Najważniejsze z białych to: listan blanco, malvasia vulcanica i vijariego blanco, a z czerwonych: listan negro, negramoll i vijariego negro. Mają 11 własnych apelacji, w tym pięć na Teneryfie. Jest tu ponad 8000 winiarzy i 320 producentów wina, z czego 240 komercyjnie. Roczna produkcja to ponad 10 mln l rocznie. Klimat jest łagodny, dużo dni słonecznych, ale bez upałów i dużych amplitud, poza obszarami górskimi średnia roczna temperatur to 20-21 stopni. Ciepłe wiatry znad Sahary są równoważone chłodnym powietrzem z północy, wulkaniczne podłoże jest wymagające, ale daje świetny drenaż i jest bogate w minerały. Ocean ma duży wpływ na smak tutejszych win, nawet w tych słodkich odnaleźć można słoność, a także wysoką mineralność z wulkanicznego podłoża. Wiele win jest bardzo aromatycznych, owocowych ze względu na silne nasłonecznienie, jest tu też tradycja robienia win słodkich – zarówno z podsuszanych winogron, jak i wzmacnianych. Historia winiarstwa na Kanarach jest krótka. Przed kolonizacją prawdopodobnie rosła tu winorośl dzika, odmiany typowe dla Afryki, do dzisiaj jednak nic się z tamtych roślin nie zachowało. Pierwszą winnicę w połowie XIV wieku założyli misjonarze na Gran Canarii, została ona jednak zniszczona, a misjonarze wymordowani przez tubylców, ludność przybyłą kilka wieków wcześniej prawdopodobnie z terenów dzisiejszego Maroka. Winnice na większą skalę zaczęły powstawać w XVI wieku wraz z kolonizacją wysp, Hiszpanie i Portugalczycy przywozili sadzonki. Wina z Kanarów były cenione i eksportowane na cały świat. Wojny napoleońskie utrudniły jednak handel z Europą, a na początku XX wieku winiarstwo niemal zanikło, oddając miejsce plantacjom bananów. Dzisiaj tradycje winiarskie się odradzają, wiele winnic powstaje od zera.
Powiązane artykuły
Książka jest relacją z podróży do Brazylii, jaką autor odbył w styczniu 2022 roku, nie […]
O tym, że Podlasie jest zdrowo zakręcone, nie trzeba chyba długo nikogo przekonywać, ale opowieść […]
3 marca ukazała się książka „History of a Voyage to the Land of Cachaça” – […]
Legalna produkcja alkoholu nie jest przedsięwzięciem łatwym, tych tytułowych osiem kroków to przynajmniej w części […]
To dwudziesta druga edycja „Whisky Bible”. Po raz pierwszy od 2004 roku był rok przerwy, […]
Spośród moich alkoholowych lektur 2025 roku wybrałem dziesięć książek szczególnie godnych polecenia. Czasami to nowości, […]
„The Shochu Handbook – An Introduction to Japan’s Indigenous Distilled Drink” Christophera Pellegrini to świetna […]
Derek Sandhaus robi własne baijiu Ming River, to pasjonata, który świetnie potrafi opowiadać o chińskich […]