Rynek napojów bezalkoholowych przechodzi kolejną ewolucję. Po gwałtownym rozwoju piw 0,0%, bezalkoholowych win oraz zamienników ginu, rumu czy whisky coraz większą uwagę producentów przyciąga kategoria określana jako adult soft drinks. Są to napoje tworzone od początku jako produkty bezalkoholowe dla dorosłych, które nie próbują naśladować konkretnego alkoholu, lecz mają zapewnić podobną złożoność smaku i pełnić tę samą funkcję podczas spotkań towarzyskich.
Adult soft drinks różnią się od tradycyjnych napojów gazowanych przede wszystkim profilem sensorycznym. Zamiast dużej ilości cukru i prostych aromatów owocowych producenci wykorzystują zioła, przyprawy, korzenie, herbaty, ekstrakty roślinne, cytrusy, składniki gorzkie i fermentowane. Smak może być wytrawny, cierpki, gorzki, pikantny lub ziołowy, dzięki czemu napój można powoli degustować podobnie jak aperitif czy koktajl. Ważne są również sposób podania, opakowanie i pozycjonowanie produktu – adult soft drink ma znaleźć się w kieliszku lub eleganckiej szklance przy stole czy w barze, a nie być traktowany jak zwykły napój orzeźwiający.
Rozwój kategorii jest związany z szerszym trendem moderacji. Konsumenci coraz częściej nie rezygnują z alkoholu całkowicie, lecz świadomie ograniczają jego spożycie. Jednego dnia zamawiają koktajl, innego piwo 0,0%, a podczas kolejnej okazji wybierają napój, który w ogóle nie udaje alkoholu. To zjawisko określane jako flex drinking sprawia, że granica pomiędzy rynkiem alkoholi, NoLo i tradycyjnych napojów bezalkoholowych zaczyna się zacierać.
Nowym etapem rozwoju adult soft drinks jest łączenie ich z segmentem napojów funkcjonalnych. W recepturach pojawiają się elektrolity, magnez, L-teanina, adaptogeny, ekstrakty botaniczne czy składniki kojarzone z relaksem i poprawą koncentracji. Produkt ma więc nie tylko zastąpić alkohol podczas określonej okazji, ale zaoferować konsumentowi dodatkową korzyść. Najnowsze analizy rynku napojów wskazują właśnie funkcjonalność, ograniczanie cukru i bardziej złożone profile smakowe jako jedne z istotnych kierunków innowacji.
Z punktu widzenia branży alkoholowej najważniejsze jest jednak to, że adult soft drinks zaczynają konkurować ze spirits o okazję konsumpcyjną. Dotychczas producent whisky mógł traktować whisky 0,0% jako bezpośredniego konkurenta, a bezalkoholowy gin jako konkurencję dla ginu. Teraz wybór konsumenta jest znacznie szerszy. Alternatywą dla wieczornego drinka może być gorzki napój botaniczny, fermentowana herbata, wytrawny sparkling tea albo funkcjonalny napój ziołowy.
Zmienia się więc sama definicja rynku NoLo. Coraz mniej chodzi o stworzenie możliwie wiernej kopii produktu alkoholowego pozbawionego etanolu, a coraz bardziej o zaoferowanie dorosłemu konsumentowi interesującego napoju na sytuacje tradycyjnie kojarzone z alkoholem. To ważna informacja dla gastronomii, gdzie dotychczas osoba niepijąca często miała do wyboru wodę, sok lub słodki napój gazowany.