mieszanka rumów z kolumny i alembików, z The West Indies Rum Distillery. Za zestawianie odpowiadali Alexandre Gabriel z Pierre Ferrand i Don Benn, master distiller na Barbadosie. Pierwotnie beczki po bourbonie, 4,5 roku dojrzewania w tropikalnym klimacie Barbadosu i 4,5 roku w beczkach po koniakach Pierre Ferrand w Charentais. Aromat bardzo słodki – słodki tytoń, cynamon, miód, słodkie koktajlowe wisienki. Nie czuć w aromacie wysokiej mocy alkoholu. Smak tłusty, wyrazisty, oleisty. Nuty nafty, czarnych oliwek, tytoniu, do tego sól. Są także przyprawy korzenne i egzotyczne drewno – cynamon, heban, dalej – migdały i ananas. Długi i wyrazisty, rozgrzewający finisz, teraz czuć ponad 50% ABV. Oleistość, sól, skóra, ale są też czerwone owoce – wiśnie, truskawki, a i śliwki. W Polsce w ofercie Pinot Wine & Spirits.
Plantation Barbados 2011
Powiązane artykuły
To publikacja jubileuszowa, przygotowana z okazji 150-lecia jednej z najstarszych rodzinnych destylarni Piemontu. Książka nie […]
31 lipca o godzinie 19.30 odbędzie się 240. spotkanie Akademii Wina. Portugalia. Do spróbowania będą […]
Destylat z wytłoczyn winogron z północnej Grecji, leżakowany przez 36 miesięcy w beczkach z dębu, […]
Zlana do beczek w czerwcu 2022 roku, leżakowała 38 miesięcy w beczce po winie Château […]
Kolejna odsłona bożonarodzeniowej wersji duńskiego akwawitu, który ma nowe limitowane wypusty od 1982 roku. Wspaniały […]
Ian Burrell od lat należy do grona najbardziej rozpoznawalnych ambasadorów rumu na świecie, dlatego można […]
Kanada i Stany Zjednoczone ponownie zaostrzają spór handlowy dotyczący alkoholu. Prezydent Donald Trump podpisał decyzję […]
Limitowana edycja z jednej beczki, 245 butelki z mocą 49,6%, to już druga beczka ginu […]