Baron James Stevenson (1827-1926), pochodził z tak biednej rodziny, że rodziców nie stać było na opłacenie jego nauki. Mając piętnaście lat zaczął pracować u Johnnie Walkera, gdzie z biegiem lat w 1912 roku doszedł do stanowiska dyrektora zarządzającego. Podobno to on stworzył wykorzystywane do dzisiaj hasło reklamowe marki – Born in 1820 – still going strong. Tytuł szlachecki uzyskał – inaczej niż inni potentaci whisky – nie za zasługi biznesowe, lecz za służbę Koronie, w latach pierwszej wojny światowej pracował w Ministerstwie Uzbrojenia (ministerstwo istniało tylko przez pięć lat, po wojnie je zlikwidowano). Potem był sekretarzem stanu i bliskim współpracownikiem Winstona Churchilla. Ciekawostką jest, że napisał i wydał pod pseudonimem dwie powieści.
Sir James Stevenson
Powiązane artykuły
Awamori z destylarni Chuko Shuzo, leżakowane w glinianych dzbanach, edycja z 1986 roku, zabutelkowana z […]
Jedną z najczęściej odwiedzanych destylarni cachaça w regionie Paraty jest Engenho d’Ouro. Oddaleni ok. 9 […]
22 czerwca odbyło się spotkanie w cyklu Mocny Poniedziałek z jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek […]
16 lipca Dom Whisky zaprasza o godz. 18.00 na degustację ginów i likieru, którą poprowadzi […]
Długa fermentacja, wykorzystano: sorgo, kleisty ryż, ryż, pszenicę i kukurydzę, wszystkie zboża fermentowano razem. Starter […]
Kilchoman Rockside 11YO to nowa whisky z Islay, która dołącza do stałej oferty destylarni Kilchoman […]
Raicilla stworzona z dwóch odmian agawy rhodacantha i angustifolia, za destylację odpowiada Blanca Rodríguez Gonzáles, […]
W czerwcu spróbowałem 184 nowych alkoholi. Dużo grappy, dużo wybitnej grappy w związku z podróżą […]