Okowity od Palikota

Janusz Palikot powołał spółkę Tenczyńska Okovita, w której powstawać będą trzykrotnie destylowane naturalne alkohole ze zbóż i owoców. Nawiązując do historycznych receptur spółka planuje zaoferować kraftową okowitę oraz jakościową wódkę rzemieślniczą. Linia produkcyjna zostanie zainstalowana w należącym do Palikota Browarze Tenczynek. Spółka rozpoczęła zbiórkę pieniędzy poprzez Crowdway – platformę crowdfundingu inwestycyjnego. „Alkohole wysokoprocentowe są obecnie w przededniu rewolucji porównywalnej do tej, która 10 lat temu zaczęła zmieniać na lepsze polski rynek piwny. To dobry czas na wykorzystanie budzącego się potencjału i wskrzeszenie kraftowej okowity” – czytamy w komunikacie, ogłoszonym na Crowdway. Firma planuje zebrać blisko 4,2 mln zł, z czego ok. 1 mln zł ma zostać przeznaczone na zakup kolumny destylacyjnej, 400 tys. zł na beczki do leżakowania. Ok. 2 mln zł ma pomóc sfinansować pierwszy okres działalności i opłaty akcyzowe. Planowane pierwsze butelkowania to 2021 rok. Minimalny pakiet 10 akcji kosztuje 220 zł.

Podkarpacka Destylarnia Okowity

W 1880 roku w miejscowości Długie pod Zarszynem na Podkarpaciu powstała gorzelnia dworska, prowadził ją wówczas Jan Wiktor i była częścią folwarku. Zatrudniała pięciu pracowników, napędzana była silnikiem parowym o mocy 6 koni mechanicznych. Urodzajne gleby regionu znanego jako Doły Jasielsko-Sanockie, sprzyjały rozwojowi rolnictwa. Powstały tu m.in. młyny wodne i browar parowy w Zarszynie. Pierwsze wzmianki o słodowni dworskiej pochodzą z roku 1631. Jednak funkcjonowanie odpowiednio zorganizowanego browaru przypada na lata późniejsze, czasy od 1755 roku.

Czytaj więcej

Festiwal Alkoholi Rzemieślniczych

9 listopada w Konarach na Dolnym Śląsku, odbędzie się pierwszy Festiwal Alkoholi Rzemieślniczych. Organizatorami są: Wolf & Oak, Winnica Świdnicka i Nalewki Kresowe. Organizatorzy zaprosili producentów okowit, whisky, ginu, a także lokalnych winiarzy i producentów piwa kraftowego. Pasjonatów, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę lub którzy szukają finansowania swojego biznesu. Na uczestników imprezy czekają: okowity owocowe i zbożowe, gin, whisky i whiskey, rum, sake, nalewki, wina i piwo. Nie zabraknie specjalnie przygotowanych potraw przez lokalnych szefów kuchni. Będą wędzone mięsa i sery, sałatki z warzyw od lokalnych rolników, desery na bazie owoców z sadów z Dolnego Śląska.

Czytaj więcej

Starka prędko nie powróci

Trwa sądowy klincz w sprawie marki Starka i zarządzania spółką, która produkuje historyczny polski trunek. Dwie zainteresowane szczecińskimi piwnicami strony są w trwającym od półtora roku sporze, a ociężałość sądu sprawia, że majątek zabezpiecza zarządca komisaryczny. Długi firmy rosną, produkcja i sprzedaż są wstrzymane, zamiast realizacji ambitnych planów mamy kolejny blamaż na rynku polskiej wódki.

Czytaj więcej

Wizyta u Markusa Wiesera

Markus Wieser jest jednym z najbardziej znanych i utytułowanych gorzelników w regionie Wachau. Kilka lat temu z sukcesem wprowadził na rynki Austrii i Niemiec swoje whisky, w ślad za nimi kolejne receptury ginów, a poza tym ma bogatą ofertę destylatów owocowych. Destylarnię ma przy domu w Wösendorf in der Wachau, sprzedaż i degustacje przeprowadza w bramie prowadzącej do domowego ogrodu. Zresztą degustacje z Markusem to prawdziwe master class, jest do nich znakomicie przygotowany, perfekcyjne kieliszki, szybka zmywarka za plecami i opowieści o każdej butelce, historii, recepturze, smakach i aromatach. Markus to człowiek z pasją. W rodzinnym biznesie pomaga mu żona, Johanna.

Czytaj więcej

Wizyta u rodziny Lengsteiner

Marianne i Christian Lengsteiner mają 11 ha winnic w regionie Wachau, głównie muskateller i riesling, a poza tym 1 ha sadów morelowych i destylarnię. Winiarstwem rodzina Lengsteiner zajmuje się już od siedmiu pokoleń, a korzenie rodu sięgają XVI wieku. Jako winiarze należą od 1983 roku do lokalnego stowarzyszenia Vinea Wachau Nobilis Districtus, które nadzoruje jakość i technologię produkcji. Wina te powstają tylko z loklanych winogron, ręcznie zbieranych, a dla białych win wytrawnych Stowarzyszenie ma wspólne nazwy loklane: Steinfeder, Federspiel i Smaragd, popredzone nazwą winiarza i szczepu. Rodzina Lengsteiner robi wina ze szczepów: riesling, muskateller, grüner veltliner, gewürztraminer, chardonnay, a z czerwonych – zweigelt.

Czytaj więcej

Wizyta w destylarni Hellerschmid

Wachauer Privatdestillerie Hellerschmid powstała w 1948 roku, założył ją w Krems nad Dunajem Franz Hellerschmid. Od początku specjalizowała się w owocowych destylatach i likierach, w szczególności w przerabianiu moreli. W 1958 roku zbudowano zakład produkcyjny na ulicy Missongasse w Krems. W 1970 roku kierownictwo przejął syn Franza, Hardt Hellerschmid, który dwa lata później opracował technologię maceracji całych owoców moreli w szklanych słojach na likiery – marille b’soffene – tak by zachować świeżość i naturalną słodycz owocu. Firma zaczęła się rozrastać, zaczęto eksportować produkty, najpierw do Niemiec, potem na inne rynki, w tym także na inne kontynenty (Nowa Zelandia, Kanada, rynki azjatyckie). W 2007 roku został otwarty luksusowy sklep wraz z probiernią przy głównej bramie wiodącej do starego miasta Krems – Hellerschmid Am Steinertor, będący obecnie wizytówką firmy. W 2008 roku zakładem zaczął kierować wnuk założyciela, Bernhard Hellerschmid, który zbudował m.in. nową destylarnię (około 150 m od poprzedniej) wraz z magazynami i centrum dla zwiedzających. W 2013 roku spółka Hellerschmid przejęła niewielkiego producenta alkoholi z Tyrolu, firmę Schroffen, wzbogacając tym samym portfolio o likiery oparte na alpejskich ziołach i korzeniach. Obecnie oferta to ponad 20 różnych destylatów owocowych, sznapsów i likierów. Lekkie likiery z owocami w linii b’soffene zostały poszerzone o gruszki i figi. Oferta tanich sznapsów obejmuje: morele, gruszki, maliny, orzechy laskowe i inne owoce. Produkowane są też wysokojakościowe brandy, z: moreli, gruszki williams, malin, jabłek, wiśni, jarzębiny, truskawki, jeżyny czy borówki. Ponadto klasyczne likiery: morelowe, wiśniowe, tarninowe, truskawkowe, jajeczne czy czekoladowe. Oferta siostrzanej firmy Schroffen to m.in. destylat z korzenia goryczki, a także likiery: sosnowy, orzechowy czy z owoców leśnych. Uzupełnienie asortymentu, to różne słodycze, czekolady, marmolady, dżemy, soki, a także musujące wina owocowe.

Czytaj więcej

Wizyta w destylarni Bailoni

Destylarnia Bailoni jest sławna w całym regionie Wachau z produkcji destylatów i likierów morelowych. Powstała w 1872 roku w Krems, nad samym brzegiem Dunaju. I wciąż zakład mieści się w starym budynku, który w XIX wieku przerobiono z wcześniejszej winiarni. Budynek ma 320 lat, więc jest tu stała temperatura 17-18 stopni, mury są bardzo grube, idealnie nadaje się do leżakowania i fermentacji owoców. Charakterystyczna dla marki jest okrągła butelka, niezmieniona od 1910 roku.

Czytaj więcej

Grochowica Polska

Pierwszy w Polsce destylat z grochu powstaje w gorzelni rolniczej Stare Strącze, w miejscowości leżącej u zbiegu trzech województw: dolnośląskiego, lubuskiego i wielkopolskiego. To wyłącznie groch, odmiana w której jest mniej białka, a więcej skrobi, z tony uzyskuje się 250-300 l spirytusu. Groch pochodzi z lokalnych upraw, poddawany jest parowaniu przed fermentacją. Jednokrotnie destylowany w kolumnie tylko do mocy 85-86%, nie rektyfikowany. Finalnie Grochowica zestawiana jest i butelkowana w zakładzie Polanin w Środzie Wlkp.

Czytaj więcej

Wizyta w destylarni Wetter

Rodzina Wetter zajmuje się sadownictwem w Dolinie Pulkau w Dolnej Austrii i prowadzą niewielką destylarnię od 1956 roku. Jej twórcą był Rudolf Wetter, obecnie prowadzi ją jego syn z żoną. Mają 10 ha sadów, destylarnia ulokowana jest przy prywatnym domu w wiosce Missingdorf. Region słynie z upraw moreli, ale w ofercie rodziny Wetter są najwyższej klasy okowity także z innych owców, m.in.: gruszek i jabłek. Niektóre przez krótki czas leżakowane są w beczkach. Łącznie mają 13 różnych destylatów owocowych, choć większość z nich dostępnych jest tylko sezonowo. Wszystkie są rocznikowane, wszystkie w 100% z owoców z własnych sadów.

Czytaj więcej

Spotkanie z gruszką williams

8 sierpnia w salonie M&P Strzelecka 27 odbyła się degustacja gruszkowych okowit z włoskiej destylarni Roner. Zrobione z aromatycznej odmiany williams, należą do najważniejszych produktów regionu Górna Adyga. Grusza Bonkreta Williamsa to jedna z najstarszych znanych nam dzisiaj odmian gruszek. Pierwszy raz sklasyfikowana w 1797 roku, nazwę zawdzięcza angielskiemu botanikowi. Ma cienką skórkę i jest miękka w środku. Niezwykle aromatyczna, pachnie różami i owocem pigwy. Niezbyt smaczna, za to doskonała do produkcji alkoholi, choć zrobienie dobrego destylatu z tak wrażliwego i delikatnego owocu wymaga wielkiej wprawy i staranności.

Czytaj więcej

Frant

projekt Doroty Żylewicz-Nosowskiej, realizowany wspólnie z firmą Mazurskie Miody. W 2018 roku została wprowadzona do sprzedaży w limitowanej wersji okowita miodowa Frant Wildflower, o mocy 40%. Aromat jest wyrazisty, bardziej okowity niż wódki – są tu morele, tarnina i dużo miodu. Przyjemny smak miodu, jabłek, lekko gruszki. Finisz nieco drożdżowy.