Wolf & Oak/Drake Distillery Pomarańczówka

destylacja w 2019 roku, wypuszczono 855 butelek. Receptura to: okowita jabłkowa i gruszkowa plus redestylacja dużej ilości pomarańczy. Bardzo przyjemny aromat skórek pomarańczy, lekko skórki cytryny i limonki. Oleiste, w smaku – keks, wybijają się skórki pomarańczy i mandarynki, gorycz piołunu i nuta słodowa, słodko-ziarnista. W finiszu bardziej niż pomarańcze pomelo, limonki i zielone jabłka.

Bagaço

portugalski bimber, ludowa okowita, wytwarzana w wyniku naturalnej fermentacji owoców i prostej destylacji. Bardzo często powstaje przy okazji produkcji win z wytłoczyn winogron, ale też z innych owoców, m.in.: jabłek, gruszek, moreli, śliwek, pomarańczy itd. lub z przefermentowanego soku trzciny cukrowej.

Plonhof

mała rodzinna destylarnia w miasteczku Tramin, w którym działają też dwaj inni producenci mocnych alkoholi – Roner i Psenner. Region słynie z winnic oraz sadów owocowych. Plonhof ma własne sady owocowe w Górnej Adydze, ciągnące się na wysokości 300-600 m n.p.m. Właścicielem i mistrzem destylacji jest Hansjörg Weis. Wykorzystują klasyczny miedziany aparat do destylacji okresowej, wyposażony w niewielką, czteropółkową kolumnę. W ofercie mają dwie grappy jednoszczepowe z dominujących w regionie winogron – lagrein i gewürztraminer. Z tego drugiego szczepu robią także aromatyczną acquavite di uva. Ponadto mają w ofercie destylaty owocowe: jabłka, pigwy, gruszki williams, śliwki.

Czytaj więcej

Wizyta w destylarni Bertagnolli

Distilleria Bertagnolli została zbudowana niemal naprzeciwko stacji kolejowej w miasteczku Mezzocorona, w Trydencie. U podnóża surowych, czarnych, niemal wyrastających pionowo skał – gór o tej samej co miasteczko nazwie. To nowy, duży zakład, jednak początki firmy sięgają 1870 roku, kiedy potentat ziemski i właściciel wielkich winnic, Edoardo Bertagnolli, ożenił się z Giulią de Kreutzenberg, córką farmaceuty. Tak połączyły się winogrona i sztuka destylacji, jak to ujmuje rodzinna historia. Destylarnia została nazwana Premiata Distilleria G. Bertagnolli, na cześć Giulii. W 1886 roku uzyskali kontrakt na dostarczanie alkoholi na dwór królewski Habsburgów.

Czytaj więcej

Walcher XO L’Or de Pomme

limitowana edycja okowity z jabłek golden delicious, ok. 1500 butelek wypuszczonych w kwietniu 2019 roku. Destylacja w 2011 roku, leżakowanie we francuskim dębie, w beczkach po białym winie od 2012 roku, wcześniej w stalowych cysternach. Słodki aromat jabłek, z nutą przypraw, zwłaszcza cynamonu. Poza tym liście wiśni, pieczone jabłka, orzechy. W smaku: przyprawy, jabłka, lekko drożdże, ciasto z musem jabłkowym. W finiszu rodzynki, figi, gorzka czekolada, tytoń, marcepan. Butelkowane z mocą 40%.

W destylarni Walcher

W 1966 roku Alfons Walcher uruchomił na rodzinnej farmie małą destylarnię z prostym alembikiem. Farma o niemieckiej nazwie Turmbachhof należy do rodziny Walcher od dziewięciu pokoleń i ulokowana jest w regionie winiarskim, w miasteczku Appiano, w Górnej Adydze. Proces destylacji odbywał się w XIII wiecznej wieży, która znajduje się na terenie należącym do rodziny Walcher.

Czytaj więcej

Caldiff

starzona okowita z jabłek grafensteiner, produkowana przez firmę Roner. Leżakuje w małej solerze, we francuskim dębie, w beczkach po jemności 230 l przez okres 7-8 lat. W aromacie: masa wanilii, orzechy laskowe. W smaku orzechy, jabłka, herbata hibiskusowa, tytoń. Finisz herbata owocowa, orzechy włoskie, prażone migdały, marcepan. Moc – 43%.

Roner Williams Luisa

limitowana edycja, wypuszczona w licznie 2500 butelek w 2018 roku z okazji zainicjowania nowego alembiku. Alembik został nazwany Luisa dla upamiętnienia Luisy Roner, żony założyciela firmy. Ma on yaki sam kształt jak charakterystyczne butelki, które firma Roner wykorzystuje do swoich destylatów z gruszek williams. W aromacie masa gruszek, liście, morwa, maliny maroszka. Finisz wyraźnie gruszkowy. Moc – 40%.

Fischerhof

producent grappy i destylatów owocowych z miasteczka Girlan, z Górnej Adygi. Firma powstała w latach 60. XX wieku, założycielem jest Martin Mauracher. W ofercie ma ponad 40 różnych trunków, w tym grappy jednoszczepowe: gewürztraminer, muskateller, lagrein, rosenmuskateller, sauvignon blanc, w większości białe, leżakowane kupaże mają trzy lata i odpoczywały we francuskim dębie. Wśród destylatów owocowych znajdziemy: gruszkę williams, pigwę, wiśnię, śliwkę, dziką malinę, mirabelki, jabłka, czarny bez i inne. Do dwukrotnej destylacji używają małego aparatu okresowo-kolumnowego typu bain-marie.

Zlatna Biserka

wielokrotnie nagradzana złotymi medalami dziesięcioletnie śliwowica destylowana w regionie zlatiborskim. Produkuje ją firma Metalflex z Arilje, destylacja odbywa się jednak w Milicevo Selo. Aromat słodki, smak natomiast lekko cierpki, można wyczuć m.in. suszone śliwki a także gorycz pestek. Moc – 45%. Destylowana dwukrotnie w tradycyjnych miedzianych alembikach. To jedna z najlepszych serbskich śliwowic.

Ziegler

niemiecka wytwórnia alkoholi z Freudenbergu specjalizująca się w drogich i wyszukanych destylatach. Firma J. & M. Ziegler istnieje od 1865 roku, od 2003 roku gorzelnia udostępniana jest do zwiedzania turystom. W ofercie są tak niezwykłe spirytualia, jak wódki destylowane bezpośrednio z: ziaren kawy, kakao, orzechów laskowych. Poza tym są tu doskonałe starzone destylaty jak: Alter Apfel (jabłkowica), Alte Zwetschge (śliwowica), Fränkischer Riesling Tresterbrand (brandy z wytłoków winogron). Ziegler produkuje też tradycyjne owocowe brandy, m.in.: pigwowicę, malinowicę, obstlera, jabłkowici, wiśniowicę oraz destylaty z dzikich odmian: wiśni, czereśni, śliwy, bzu, tarniny, pigwy. Produkują również wyborne owocowe likiery, likiery koktajlowe pod marką Kvit, a także własną jęczmienną whisky Aureum. Właściwie wszystko, co można przedestylować – poza egzotycznymi owocami – znajdziemy w niezwykłej ofercie Zieglera. Destylowane są dwukrotnie, zacier z owoców podgrzewany jest w kotłach parowych, starzone są w beczkach dębowych i kasztanowych przez okres co najmniej trzech lat, a najczęściej dłużej. Butelki są ręcznie etykietowane. Wszystko to jest przepyszne, ale i wyjątkowo drogie, półlitrowa butelka w wielu przypadkach kosztuje powyżej 100 euro.

Czytaj więcej

Zarić

rodzinna destylarnia z zachodniej Serbii w miejscowości Kosjerić. Firma powstała w latach 90. XX wieku. Specjalizują się w destylacji lokalnych odmian śliwek jak: požegača i crvena rankea, a także destylatach z malin, gruszek, pigwy, moreli i winogron. Ich najważniejszy produkt to śliwowica Kraljica, która jako pierwszy trunek w byłej Jugosławii została uznana za chroniony produkt regionalny – w smaku dość cierpka, z nutami pestki i bardzo wyraziście dębowej beczki (45%). Inna ich ceniona śliwowica to Povlina. Rarytasem jest malinowica Opsesija, na uwagę zasługuje też śliwowica doprawiona miodem Medena. Pigwowica sprzedawana jest pod marką Nostalgija, a gruszkowica z gruszek williamsa jako Nirvana. Zarić destyluje alkohol w tradycyjnych miedzianych alembikach, jednak jest to jeden z najnowocześniejszych zakładów gorzelniczych w tej części Europy. Rocznie butelkują ok. 3 mln l wysokiej klasy owocowego alkoholu.

Czytaj więcej

Czwarta edycja Whisky & Friends

9 marca odbyła się czwarta edycja organizowanego przez M&P festiwalu Whisky & Friends. W tym roku w hotelu Renaissance na lotnisku Chopina. Edycja absolutnie rekordowa, zarówno pod względem frekwencji, jak i liczby prezentowanych trunków. Przyszło bardzo dużo ludzi, już o 13. zabrakło miejsc w obydwu szatniach. W hotelowej przestrzeni zagościło ponad tysiąc osób. – PO raz pierwszy w tym roku musieliśmy zamknąć sprzedaż biletów, niestety, więcej osób trudno by było komfortowo i bezpiecznie pomieścić – mówi Małgorzata Masiak, koordynatorka festiwalu.

Czytaj więcej

Schmelzwasser

mało atrakcyjny niemiecki trunek, produkowany przez destylarnię Adolf Weisenbach ze Szwarcwaldu. Schmelzwasser to dosłownie – roztopiona woda. To mieszanka destylatów: zbożowego, z jabłek i gruszek. Zapach mało atrakcyjny – zatęchłych ogryzków, kompostu. Smak ostry – lakier, w tle cierpkie jabłka i gruszki. Finisz gorzki – pestki, ogryzki. Moc – 38%. Destylarnia Adolf Weisenbach Schwarzwälder Brennerei GmbH umiejscowiona jest w Kappelrodeck. Wyposażona w kilka zestawów masywnych miedzianych alembików starego typu, których owalne kształty doskonale nadają się do maceracji ziół czy jałowcówki. Rodzinna destylania powstała w latach 20. XX wieku. Spora część oferty stanowią różne sznapsy owocowe i ziołowe.

Czarodziej z Moraw

W Kicie Koguta 25 lutego kogut zapiał tym razem trzy razy. Raz, żeby powitać Jana Kleinera, jednego z najwybitniejszych europejskich gorzelników, drugi z okazji urodzin jednego z uczestników degustacji i trzeci na pożegnanie, i w podzięce dla twórcy alkoholu, który sprawił, że smak morel, mirabelek, śliwek i innych fruktów na długo pozostał na podniebieniu.
Jan Kleiner wraz z żoną Růžičką przyjechali na spotkanie wprost z Moraw, ale nie wino było głównym aktorem a destylaty owocowe, które powstają w wyniku bardzo długiego okresu fermentacji – kilkanaście i więcej miesięcy – i bardzo długiego okresu leżakowania w beczkach lub w kamionkowych amforach. Drugi sekret tkwi w powolnej destylacji, przy której nie dopuszcza się, aby temperatura przekroczyła tajemniczy pułap ustawiony przez Jana. Do fermentacji trafiają całe, nie zmiażdżone owoce. Minimalna fermentacja trwa dziewięć miesięcy, bo jak mówi sam mistrz: – Jest to okres kształtowania dziecka, a moje produkty traktuję jak dzieci. Wszystko to sprawia, że na prostym aparacie do destylacji udaje się stworzyć magiczne trunki o unikatowym smaku i aromacie.

Czytaj więcej

W marcu oficjalne otwarcie Drake Distillery

Na marzec zapowiadane jest oficjalne otwarcie Drake Distillery. To rzemieślniczy koncept, który łączy produkcję win, destylarnię okowit i palarnię kawy. Destylarnia znajduje się między Poznaniem a Wrocławiem, w pobliżu Leszna – we wsi Maksymilianowo. Powstał tu nie tylko zakład produkcyjny, ale też pierwsze w Polsce centrum dla odwiedzających działającą rodzinną destylarnię.

Czytaj więcej

Śliwowica z Manufaktury

śliwowica z nowej destylarni, Manufaktura Wódki, leżakowana w dębowych beczkach po miodzie pitnym. Aromat delikatny i zdecydowanie bardziej miodowy niż śliwkowy. Lekka nuta korzenna, gałki muszkatołowej. Smak słodki – i znów bardziej miodowy niż śliwkowy, są tu też nuty dębiny. Finisz to słodkie śliwki, powidła śliwkowe i wciąż miód, może nawet propolis. Delikatna, nie czuć mocy 50%.