Rok 1987 roku, kiedy na rynku pojawiła się błękitna butelka ginu Bombay Sapphire uważany jest za datę przełomową w dziejach jałowcowego trunku. Lżejszy, bardziej cytrusowy niż inne giny, Bombay Sapphire pokazał kierunek ewolucji, w stronę alkoholi premium. Choć zajęło to kolejnych 20 lat, gin dziś uważany jest za produkt luksusowy, a coraz częściej wręcz kultowy.


Historia ginu Bombay Sapphire zaczyna się w Warrington, gdzie od 1761 roku Thomas Dakin destylował swój gin pod marką Greenal’s. Receptura Bombay Sapphire nawiązuje do receptury ginu Dakina, choć nie jest w tym odosobniony. Stara receptura jest odtwarzana, nie jest to przekazywany przez pokolenia dokument, jak w przypadku niektórych likierów. Zastosowano także podobny sposób waporacji aromatów a miedzianym wysokim alembiku, a właściwie w umieszczonym u góry alembika kondensatorze.
Gin Bombay Sapphire powstał w 1959 roku. W procesie trzykrotnej destylacji alkoholu pszenicznego poza jałowcem wykorzystywane są: skórki cytryn, kolendra, migdały, kardamon, cynamonowiec, lukrecja, arcydzięgiel, korzeń irysa oraz rzadsze przyprawy jak: aframon madagaskarski czy pieprz kubeba. Marka należy do Bacardi, zdobyła popularność, zarówno dzięki sprawnym kampaniom promocyjnym, oryginalnej butelce, jak i dzięki łagodnemu, cytrusowemu smakowi ginu Bombay Sapphire. Podstawowa wersja ma 40%, aromat wyraźnie jałowcowy, poza tym czuć kardamon i kwiatowość. W smaku nuty orientu, hinduskie przypraw, cytrusy. Są także inne wersje – bardziej pikantny Bombay Sapphire East o mocy 42%, z dodatkiem tajskiej trawy cytrynowej i ziaren wietnamskiego czarnego pieprzu. Bardziej cytrusowy i kwiatowy Star of Bombay (47,5%) z ziarnami piżmianu z Ekwadoru oraz z bergamotką. Jest też prostszy Bombay Dry Gin (37,5%) – klasyczny styl angielski, zdominowany przez jałowiec.
Obecnie destylarnia ulokowana jest w starym młynie Laverstoke Mill nad rzeką Test. Wraz z visitors center otwarto ją w 2014 roku. Jest przy niej ogromna szklarnia z roślinami, które są wykorzystywane do zestawiania ginu. Wszystkie składniki są destylowane w ogromnych alembikach – umieszczane w kondensorach, na specjalnych miedzianych talerzach. Spirytus jest pszeniczny, początkowo o mocy 97,3%, a po redestylacji wszystkich roślin new make gin ma moc 88%, pachnie intensywnie jak perfumy.
W Laverstoke Mill są dwa budynki z potężnymi alembikami, jeden z nich w budynku dawnej mennicy, gdzie w 1916 roku drukowano banknoty dla Indii. Zwiedzanie obejmuje wizytę w szklarni oraz w części destylarni z alembikami Mary i Thomas. W osobnej sali pokazano wszystkie składniki ginu już po ich wysuszeniu, a także aromaty, jakie uzyskuje się po destylacji pojedynczych roślin. Na koniec można spróbować jednego z dziesięciu koktajli, które przygotowywane są na bazie Bombay Sapphire.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Subskrypcja newsletter

Najnowsze wpisy wprost do Twojej skrzynki e-mail