Destylarnie, Spirits
destylarnie, gin

Wizyta w destylarni ginu Plymouth

Wizyta w destylarni ginu Plymouth

Udostępnij:

Plymouth gin uważany jest za odrębna kategorię ginu, do 2017 roku miał nawet własne oznaczenie geograficzne chronione w ramach UE. Nieco inny od typowego angielskiego London Dry Gin, jest łagodny w smaku, średnio aromatyczny, słodkawy, ziemisty z nutami cytrusowymi, bardziej przypomina holenderski genever, zwłaszcza w młodej niestarzonej wersji. Początkowo nazwa Plymouth gin odnosiła się do nadmorskiego regionu Plymouth i do wszystkich ginów tu destylowanych. Obecnie jest to ostatnia, jedyna destylarnia w Plymouth, wszystkie inne zbankrutowały po II wojnie światowej.


Destylarnia powstała w 1793 roku, w średniowiecznych murach opactwa zakonu Dominikanów, zbudowanego w 1431 roku. Był to jeden z pierwszych murowanych budynków w Plymouth, do dziś zachował się niemal w całości. Dominikanie wypłynęli stąd na statku Myflower z misją do Nowego Świata. Potem był tu browar, a od 1793 roku destylarnia. Producenci ginów w Plymouth korzystali z umiejscowienia i pozycji miasta, które było ważnym portem morskim i odbiorcą kolonialnych towarów, w tym przypraw koniecznych do powstania dobrego ginu (m.in.: korzeń irysa, cynamon, dzięgiel, kardamon, gałka muszkatołowa, skórki pomarańczy i limonki, oczywiście jałowiec). Plymouth gin był na wyposażeniu Royal Navy, oficerowie marynarki codziennie otrzymywali rację ginu. Pierwsza znana spisana receptura na koktajl Dry Martini z 1896 roku była z użyciem ginu Plymouth. Na początku XX wieku był to najlepiej sprzedawany gin na świecie. W czasie II wojny światowej miasto kilkakrotnie bombardowano. Jedna z bomb uderzyła w destylarnię, częściowo został zawalony XV wieczny dach. Marka i zakład od 1793 do 1956 roku pozostawały w rękach rodziny Coates. Na upadek i bankructwo właścicieli złożyło się wiele czynników. Podczas II wojny światowej rząd zakazał destylacji ziaren zbóż, które były potrzebne by wyżywić kraj. Destylowano gin z melasy, więc jego jakość się popsuła. Nie było dostępu do wielu sprowadzanych z zagranicy składników. Plymouth Gin stracił reputację i po wojnie marka już się nie podźwignęła. Do tego doszły straty związane z bombardowaniami i ogólne problemy związane z wojną, a potem odbudową miasta.
Obecnie jest to niszowa marka, należąca od 2014 roku do Period Ricard, które przejęło destylarnię od grupy V&S. Tygodniowo produkowanych jest zaledwie 22 tys. l ginu, destylacja odbywa się dwa razy w tygodniu, w jednym wiktoriańskim alembiku, z którego po obniżeniu mocy do 41,2% wychodzi ok. 11 tys. l. Są też dwa nieużywane już alembiki do destylacji spirytusu zbożowego. Obecnie spirytus z pszenicy kupowany jest w innej destylarni, w Plymouth odbywa się tylko redestylacja z udziałem ziół i korzeni, po której alkohol ma ok. 88%. Dziś w destylarni powstają Plymouth Gin o mocy 41,2%, Plymouth Navy Strength o mocy 57% oraz Plymouth Dry Gin (47%). Jest także znakomity Sloe Gin z dodatkiem tarniny i cukru i korzenno-ziołowo-owocowy Plymouth Fruit Cup o mocy 30%.
Podczas zwiedzania destylarni nie wolno robić zdjęć. Podczas wizyty jest degustacja ginu w klasycznej wersji, likieru z tarniną oraz ginu z tonikiem. W barze można spróbować praktycznie wszystkich alkoholi z portfolio Period Ricard.

Powiązane artykuły

Lektury
historia, recenzje, Soju

Nie jest łatwo napisać książkę o jednym alkoholu tak, aby stała się jednocześnie książką o […]

Wydarzenia
prawo, rynek

Premier zapowiedział podwyższenie drugiego progu podatkowego PIT do 130 tys, zł. Do Sejmu trafia projekt […]

Wydarzenia
rynek, wódka

CEDC uzyskało sądowe zabezpieczenie roszczeń w sporze z Global Spirits Beverages dotyczą­cym wódki Łza Pszenicy […]

Alkohole dnia
whiskey irlandzka

Limitowane wydanie wprowadzone w 2025 roku jako najstarsza dotąd whiskey typu single pot still w […]

Lektury
egzotyczne, historia, recenzje

Dla zachodniego konsumenta oraz większości europejskich gorzelników i piwowarów fermentacja to domena cukrów roślinnych – […]

Wydarzenia
prawo, rynek

Polski rząd rozważa wprowadzenie nowej opłaty od sprzedaży alkoholu i wyrobów tytoniowych. Według informacji „Rzeczpospolitej” […]

Wydarzenia
rynek, wódka

Od 1 września 2026 roku Robert Sas obejmie stanowisko dyrektora zarządzającego Stock Polska, zastępując Marka […]

Alkohole dnia
single malt

Limitowana whisky single malt, butelkowana przez niemieckiego niezależnego bottlera Spahns Scotchwarehouse. Nazwa destylarni nie została […]

Przewijanie do góry
Spirits logotyp czarny

Dostęp zablokowany

Nie spełniasz wymogów dotyczących wieku użytkowników strony.
Spirits logotyp czarny

Czy ukończyłeś/aś 18 lat?

Treści na tej stronie przeznaczone są wyłącznie dla osób dorosłych.