Jęczmień dla tej edycji był fermentowany aż trzy tygodnie, zanim trafił do alembików. To najdłuższa fermentacja w historii whisky Ardbeg. Był to przypadkowy eksperyment, związany z awarią ogrzewania sześciu fermentatorów w 2007 roku. Kadzie fermentacyjne została wówczas otwarte, a zacier miał długi kontakt z powietrzem wyspy. Dla porównania – typowa fermentacja w destylarni Ardbeg to zaledwie 72 godziny. Zabutelkowana z mocą 49,4%. Zapach delikatny mineralny, trawiasty, lekko wędzony, kojarzy się z szynką i wędzonymi śliwkami, lekko anyż, galaretka cytrynowa. W smaku jest słodycz ciasta drożdżowego, cukier trzcinowy, śliwki. W finiszu wchodzimy w rejestry lukru, ale jest też cierpkość zielonego orzecha włoskiego, migdały, nuty ziołowe – szałwia, mięta. Choć finisz jest długi, wyrazisty, jest w tej whisky bardzo dużo lekkości. Wydaje się być mniej torfowa niż klasyczne edycje Ardbeg.
Ardbeg Fermutation 13YO
Powiązane artykuły
Wódka nastawiona w marcu 2021, rozlana w marcu 2025 w liczbie 296 butelek 0,7 l […]
Jedna z czterech nowych wódek smakowych czeskiej marki Helsinki, butelkowana z mocą 40%. Przyjemny, wyrazisty […]
Pierwszego dnia Festiwalu Whisky w Sopocie odbyła się degustacja ciekawych whisky z zasobów Domu Whisky. […]
Balvenie zapowiada whisky w wieku 88 lat, destylowaną w 1931 roku. Powstała z jęczmienia uprawianego […]
Nowość JNT Group. Wódka czysta o mocy 40% ze złotej pszenicy. Bardzo ciekawy aromat umami, […]
Amerykański koncern Sazerac zawarł wiążącą umowę przejęcia brytyjskiej marki Au Vodka wraz z jej portfolio […]
Ardbeg rozszerza swoją podstawową ofertę o Trudernish 15YO – pierwszą w historii marki 15-letnią whisky, […]
W aromacie jałowiec, igliwie, terpentyny, ale też taniczne, słodko-cierpkie jagody. W smaku też tanina, jagoda, […]