Beczki po bourbonie i w mniejszości sherry hogsheads, połowa destylatów z torfem, połowa bez, butelkowanie z mocą beczek 58,7%. W aromacie sporo torfu, suszone śliwki, rodzynki, daktyle, do tego jałowiec, wrzosy, nuty maślane, crème brûlée. Smak słodki, leśny, solankowy, też nieco cierpki. Nieodparte wrażenie nadmorskiego lasu, jakbyśmy wciągnęli mocno w usta rozgrzane słone powietrze. Są też słono-cierpkie jabłka, bardzo ciekawy i atrakcyjny smak. Są nuty medyczne, jodynowe. Finisz ciężki, słony, gorzki, imbirowy, jest tu też igliwie, jest jałowiec, kora, głóg, jarzębina, kwaśne jabłka i gorzkie pestki jabłek, jest też korzenność, piernik, anyż. Jak na tak młodą whisky zaskakująco dużo ciekawych rzeczy mamy w kieliszku.
W Polsce w ofercie Tudor House.
Ardnamurchan AD/02.22
Powiązane artykuły
Jedną z najczęściej odwiedzanych destylarni cachaça w regionie Paraty jest Engenho d’Ouro. Oddaleni ok. 9 […]
22 czerwca odbyło się spotkanie w cyklu Mocny Poniedziałek z jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek […]
16 lipca Dom Whisky zaprasza o godz. 18.00 na degustację ginów i likieru, którą poprowadzi […]
Długa fermentacja, wykorzystano: sorgo, kleisty ryż, ryż, pszenicę i kukurydzę, wszystkie zboża fermentowano razem. Starter […]
Kilchoman Rockside 11YO to nowa whisky z Islay, która dołącza do stałej oferty destylarni Kilchoman […]
Raicilla stworzona z dwóch odmian agawy rhodacantha i angustifolia, za destylację odpowiada Blanca Rodríguez Gonzáles, […]
W czerwcu spróbowałem 184 nowych alkoholi. Dużo grappy, dużo wybitnej grappy w związku z podróżą […]
W czerwcu trafiło do mnie 38 nowych polskich butelek do oceny. Niektóre przedpremierowo, na razie […]