Destylarnia Braeval ze Speyside. Butelkowanie 2024, pierwotnie leżakowana w beczkach hogshead po bourbonie, potem finiszowana przez cztery lata w beczkach po winie margoux. Whisky zestawiona z czterech beczek, wypuszczono 690 butelek z mocą 41,1%. Zdumiewający intensywny zapach czerwonych gorzkich pomarańczy, galaretki pomarańczowej, ponczu z pomarańczami i mandarynkami. Odrobina tytoniu, skórzastość w aromacie. W ustach najpierw słodycz, wciąż sporo pomarańczy, poncz pomarańczowy, potem nuty mdłe, umami – stara beczka, pleśń winna. Finisz jest zaskakująco lekki, ani słodki, ani cierpki, ale cytrusowy, tyle, że to już są pomarańcze jakby suszone, jak zasuszona skórka pomarańczy wyjęta spomiędzy kart starego pamiętnika, albo zasuszony liść kaffiru. Znakomita whisky. W ofercie M&P.
Braes of Glenlivet 1991 32YO Murray McDavid Mission Gold
Powiązane artykuły
A oto kolejny smak ready-to-serve w serii Shottini ze Stock Polska. Barwa galaretki truskawkowej, czyli […]
Numerowana edycja, moc podwyższona – 50%. W aromacie wyrazista zbożowość, czarny chleb, słód, porter, delikatnie […]
Specjalna edycja na polski rynek, licząca 120 butelek, zabutelkowana dla Tudor House w 2023 roku […]
Saliníssima powstaje w Fazenda Matrona w regionie Salinas, ta jest leżakowana w beczkach z brazylijskiego […]
Z Wyspy Miyako, powstaje od 2022 roku w Taragawa Shuzo. Wśród botaników poza jałowcem są: […]
Likier z jagody kamczackiej robiony dla Pinot Wine & Spirits, butelkowany z mocą 24,5%. Głęboka […]
Baijiu z sorgo, ryżu i ryżu kleistego, pszenica oraz kukurydzy, fermentowane razem. Fermentacja trwa ok. […]
Nowy blend zestawiany jest z podobnych destylatów, co klasyczny Johnnie Walker Red, ale ze znacznie […]