Degustacje, Spirits
degustacje, gin

Ring: nowe smaki ginu Lubuski

Ring: nowe smaki ginu Lubuski

Udostępnij:

Pod koniec 2021 roku pojawiły się dwa nowe, koktajlowe smaki ginu Lubuski – Fresh Lime i Bitter Orange. Klasyczna butelka, intensywne kolory, moc po 37,5%, nalałem do dwóch kieliszków i przystąpiłem do analizy.

Runda 1 – pierwszy nos
Fresh Lime zgodnie z nazwą – bardzo rześki i bardzo limonkowy, inny niż dawna receptura Lubuski Lime, dużo bardziej aromatyczna. Czuć też lekko słodycz, od razu przywodzi na myśl rześkie koktajle z limonką i syropem. Bitter Orange ma zapach słodki, łączący nuty: pomarańczy, mandarynki, moreli. Mniej rześki niż Fresh Lime, ale również bardzo koktajlowy, zwłaszcza do połączenia z gorzkimi nutami ziołowymi. Runda dla Fresh Lime: 1:0.

Runda 2 – drugi nos
Fresh Lime to kandyzowane skórki cytryny, nuta nieco cukiernicza. Bitter Orange jest pudrowy, delikatny, pojawiają się nuty bergamotki, kwiatowość, delikatnie też nuty słodkiej, suszonej papryki. Pomarańcza wygrywa: 1:1.

Runda 3 – pierwszy smak
Fresh Lime pierwsze skrzypce gra jałowiec, zaraz potem limonka, ale wytrawna. Bitter Orange ma smak bardzo ciekawy, trochę goryczki, trochę pikantności (jałowiec!), trochę pudrowości, trochę nut iglastych, ładnie to połączone, choć nie oczywiste. Zdecydowanie runda pomarańczowa: 1:2.

Runda 4 – Drugi smak
Fresh Lime tu dużo jałowca, goryczka – igliwie, żywica, tuja, do tego mięta. Bitter Orange po chwili przechodzi w ustach w rejestry bittersa, nuty piołunu, goryczki, ale też chmielu, dużo jałowca, igliwie, zaskakująco przyjemnie wytrawny, idealny do negroni. Prowadzi Orange: 1:3.

Runda 5 – Finisz
Fresh Lime pojawia się nuta zielonego ogórka, dużo świeżości, dużo jałowca, lekko goryczka, ale też spora kwaskowość limonki i kandyzowana limonka. Bitter Orange oferuje dużo goryczki, suszone słodkie papryczki, dużo jałowca, gorzkawa nuta pestek owoców, grejpfrut. Bardzo bogato i przyjemnie. Gorzka pomarańcza wygrywa także w ostatniej rundzie: 1:4.

Podsumowując
Mamy dwa ciekawe, dwa różne smaki, oba wybitnie koktajlowe. Gin pomarańczowy jest dużą niespodzianką, nie spodziewałem się takiej porcji goryczy, w dodatku pięknie poukładanej. W obydwu ginach jałowiec bardzo wyraźny, nie ma wątpliwości, że to gin, nie likier.

Lubuski Gin Fresh Lime (37,5%) [stars 3.5]
24/23,5/24,5/6,5=78,5

Lubuski Gin Bitter Orange (37,5%) [stars 4]
23/27,5/27,5/7,5=85,5

Powiązane artykuły

Degustacje
bourbon, degustacje, rye whiskey, single malt, whiskey amerykańska

21 sierpnia Markus Bomba zorganizował spotkanie z cyklu Przesłuchania w Scotland Yard, a tematem były […]

Degustacje
degustacje, wino

4 września o godzinie 19.30 odbędzie się 244. spotkanie Akademii Wina. Biała Hiszpania. Do spróbowania […]

Alkohole dnia
absynt

Berta Favola Mia Assenzio to włoski absynt produkowany przez Distillerie Berta. Powstaje na bazie piołunu […]

Alkohole dnia
shōchu

Destylarnia Kikaijima Shuzo znajduje się na malutkiej wysepce o tej samej nazwie Kikaijima. Bardzo oszczędna […]

Alkohole dnia
bourbon, whiskey amerykańska

Limitowana edycja bourbona produkowana raz w roku na święto Paschy przez Buffalo Trace Distillery we […]

Degustacje, Degustujemy
degustacje, grappa

Zapraszamy 7 września o godz. 19.30 na dwudzieste pierwsze w 2026 roku spotkanie w cyklu […]

Degustacje
degustacje, koniak

17 września Dom Whisky zaprasza o godz. 18.00 na degustację koniaków Martell, którą poprowadzi Dariusz […]

Wydarzenia
prawo, rynek, wódka, zdrowie

W Sejmie pojawiła się ponadpartyjna zgoda na wyeliminowanie z rynku małych opakowań wysokoprocentowych alkoholi, czyli […]

Przewijanie do góry
Spirits logotyp czarny

Dostęp zablokowany

Nie spełniasz wymogów dotyczących wieku użytkowników strony.
Spirits logotyp czarny

Czy ukończyłeś/aś 18 lat?

Treści na tej stronie przeznaczone są wyłącznie dla osób dorosłych.