Foucher

pani Marie-Louise Foucher prowadzi małe gospodarstwo na przedmieściach Cambremer w Normandii, na szlaku Route du Cidre. Powstają tu kalwadosy pod marką Les Coutieres i cydr pod marką Foucher. Kalwados destylowany jest z własnych jabłek i gruszek w objazdowym kolumnowym aparacie, ma apelację AOC. Oferuje szesnastoletni kalwadosy: Hors d’Age, Vieux 8 Ans i Les Coutieres 20 Ans. Ten pierwszy ma smak słodkich pieczonych jabłek, z lekką nutą pleśni, drugi jest nieco wytrawny, wyraziście jabłkowi, lekko pikantny.

Czytaj więcej

II Terra Madre Slow Food Festival 2015

W dniach 12 i 13 grudnia odbył się w Krakowie II Terra Madre Slow Food Festival Central Europe. W porównaniu z I edycją zmianie uległo miejsce festiwalu, nowa lokalizacja to ICE Kraków Congress Centre. Bilet wstępu kosztował 5 zł (dzieci do lat 12 bezpłatnie). W wydarzeniu brało udział blisko 200 wystawców – producentów tradycyjnej żywności, odbyło się także 30 pokazów i laboratoriów smaku.

Czytaj więcej

Degustacja kalwadosów Emmanuel Letellier

Niedaleko Pont l’Evecheque, miasta słynącego z serów o tej samej nazwie, jest wioska Saint Philbert Des Champs. Pan Emmanuel Letellier ma tu piwniczkę ze starymi beczkami z francuskiego dębu, oferuje własne kalwadosy z apelacją A.O.C.: 6-, 10- i 14-letnie, dość cierpkie, z nutą tytoniową a nawet ziołową, za które zdobył sporo dyplomów i medali. Robi też cydr i jabłkowy aperitif, który nie ma apelacji pommeau. Cydr fermentuje z własnych jabłek, destyluje w wypożyczanym przewoźnym aparacie kolumnowym. Sam ręcznie wszystko butelkuje. Degustację odbyliśmy w jego piwniczce.

SONY DSC

Emmanuel Letellier w swojej piwniczce

Czytaj więcej

EnoExpo w Krakowie

Kilkadziesiąt firm wystawiło w tym roku swoje produkty na targach EnoExpo w Krakowie. Wśród nich winiarze z: Francji, Hiszpanii, Włoch, Portugalii, Węgier, Niemiec, Austrii, Gruzji, Bułgarii, Chorwacji, Rumunii, Ukrainy, Słowenii, RPA czy Armenii. Nie zabrakło oczywiście polskich winnic, a także wytwórców cydru i miodów. W pawilonie EnoExpo po raz pierwszy zorganizowano też Salon Piwa, gdzie prezentowało się kilka zagranicznych i kilka krajowych mniejszych i większych browarów. Co cieszy, silna i różnorodna była ekspozycja mocnych alkoholi.

Czytaj więcej

Agnieszka Wyrobek-Rousseau: Cydr z polskich jabłek

Pierwsza polska praca o cydrze. Agnieszka Wyrobek-Rousseau kompleksowo potraktowała temat – od sadu i jabłoni, przez wyposażenie, po fermentację i butelkowanie. Szczególnie wartościowe są szczegółowe charakterystyki poszczególnych odmian jabłek pod kątem ich zastosowania przy produkcji cydru, a także zbiór porad dotyczących fermentacji i typowych problemów. Autorka dzieli się własnym doświadczeniem, choć daje też czytelnikowi szersze spojrzenie na produkcję i tradycję wyrobu cydru w innych krajach. Są też porady dla skłonnych do eksperymentowania – np. z dzikimi drożdżami, z beczką, z dodawaniem chmielu czy np. wymrażaniem. Świetnie napisana, przejrzysta praca, nieodzowna dla wszystkich, którzy chcą wyrabiać swoje wina jabłkowe. Jedyny mankament, to brak korekty, szkoda że ktoś tej książki przed drukiem nie przeczytał, ale warto poprawić błędy przed kolejnym wydaniami.

Uśmiechnięty cydr

Smiler Cydr to propozycja na lato od Henkell & Co. Vinpol, lekki, orzeźwiający trunek, powstały z soczystych jabłek. Jak reklamuje producent: „Jest zdecydowanie lżejszy od piwa i jest atrakcją pikników, spotkań z przyjaciółmi i wakacyjnych wojaży. Jest rześki i lekki – niczym letni poranek i spacer boso po trawie lub brzegiem morza. Delikatnie musujący Smiler Cydr rozpieszcza podniebienia i gasi pragnienie”.

Czytaj więcej

Festiwal Jabłka i Cydru

Tegoroczna edycja warszawskiego Festiwalu Jabłka i Cydru sponsorowana jest przez markę Strongbow, a odbędzie się 30 sierpnia w klubokawiarni Plażowa (ul. Wybrzeże Szczecińskie 1). Przewidziane są degustacje, pokazy wykorzystywania cydru w kuchni, prezentacja oferty producentów krajowych i zagranicznych oraz występy muzyczne.

Jarmark Dobrego Smaku i konkurs nalewek

W dniach 13-16 sierpnia w Poznaniu odbywać się będzie IX Ogólnopolski Festiwal Dobrego Smaku. Wśród wystawców będą m.in. producenci: nalewek, miodów, win czy cydrów. Na poznańskim Starym Rynku odbędzie się wielki Jarmark Dobrego Smaku. Pierwszego dnia, o godz. 18.00 Robert Makłowicz poprowadzi Laboratorium smaku „Wina z Polski i Środkowej Europy” (wstęp 40 zł, dziedziniec Muzeum Archeologicznego, rezerwacje: kontakt@ofds.pl).

Czytaj więcej

Rynek alkoholowy w Polsce wart jest 41,1 mld zł

Jak podaje KPMG, w 2014 roku wydaliśmy na alkoholowe przyjemności 41,1 mld zł, preferując trunki z wyższej półki. Pijemy mniej, ale pijemy alkohol droższy, lepszej jakości, jednym słowem – smakujemy. Producenci wódki prześcigają się, komponując nowe smaki i aromaty wódki, żonglują procentami, twierdząc, że Polak lubi procentów mniej. A tak na poważnie, to wprowadzenie akcyzy od stycznia 2014 roku, spowodowało uszczuplanie procentów w wódce, choć jak pokazują badania rynku, coraz chętniej sięgamy po cydr, przed którym rynek stoi otworem, bo zapowiadany jest wzrost jego sprzedaży aż o 1000% (fakt, że zaczynał praktycznie od zera). Pijemy też chętnie whisky, whiskey, a to za sprawą sklepów dyskontowych, które po wyjątkowo niskich cenach oferują np.: Johnniego Walkera Gold Reserve w cenie 159 zł za 0,7 l czy 12 letni The Glenlivet w cenie 129 zł za 0,7 l oraz irlandzkiego Bushmillsa za 39,90 zł, Highland single malt Grangestone double cask za 69,99 zł.

Czytaj więcej

Wizyta u Pascala Bruneta

Pan Pascal Brunet, wspólnie z żoną Marie, w normandzkiej wiosce Saint-Denis-de-Villenette prowadzi odziedziczone po rodzicach gospodarstwo La Ferme de la Prèmoudière, a także wytwórnię cydru i kalwadosu. To bardzo typowa farma, 43 ha, na których uprawiane są drzewa owocowe – głównie różne odmiany grusz i starych jabłoni, których owoce nie są jadalne, ale świetnie nadają się do produkcji cydru. Hoduje też białe krowy, gatunek specjalnie na mięso, który nie daje dobrego mleka. Krowy są bardzo przydatne bo zjadają owoce, które spadły z drzew za wcześnie. W sezonie zbioru owoców wycofuje się krowy spod drzewek. Białe krowy są hodowane specjalnie na mięso i lubią owoce. Państwo Brunet wynajmują letnikom pokoje na farmie, robią też dżemy, czyli mają dostatecznie wiele źródeł dochodów, by czuć się niezależnymi od urodzaju, czy od cen w skupie mięsa lub owoców. Zresztą te ostatnie i tak w większości zamieniane są na alkohol. Ot, farma jakich w Normandii wiele.

Czytaj więcej

Wizyta w firmie Christian Drouin

Korzystając z zaproszenia Guillaume Drouina, syna Christiana Drouina, twórcy tej marki kalwadosu, miałem okazję gościć w należącej do firmy posiadłości nieopodal Pont-l’Evêque, w Coudray Rabut. Spałem w starym szachulcowym normandzkim domu z XVI wieku, bez duchów i bez myszy, za to z wszelkimi udogodnieniami cywilizacji. A wokół domu unosił się zapach jabłek, gdyż w magazynach dojrzewają setki beczek z kalwadosem. Na tej farmie produkowano cydr już w XVII wieku.

Czytaj więcej

Kalwados Comte Louis de Lauriston w Domfront

Comte Louis de Lauriston to marka kalwadosu z Domfront, wykreowana przez firmę Christian Drouin, która ma też destylarnię kalwadosu i wytwórnię cydru w regionie Pays d’Auge. Comte Louis de Lauriston to firma blenderska, przechowują w beczkach stare i nowe destylaty, mieszają je, oferują też wiele kalwadosów rocznikowych. Region Domfront ma własną apelacje kalwadosu, a cechą charakterystyczną tego regionu Normandii jest bardzo duży udział gruszek w destylacie (gruszki potrafią stanowić nawet do 80% nastawu przy niektórych destylatach). Robi się tu też gruszkowy cydr oraz likier z gruszek i kalwadosu, odpowiednik jabłkowego Pommeau de Normandie, ale jak na razie bez własnej apelacji.

Czytaj więcej

Wizyta w destylarni Pierre Huet

Destylarnię Pierre Huet, ulokowaną na przedmieściach Cambremer, w sercu regionu Calvados w Normandii, założył w 1865 roku François Huet. Jak to często w tym regionie bywało, produkował kalwados na własne potrzeby, nie sprzedawał go, ani nie promował, ale zapasy w beczkach z roku na rok rosły. Kiedy firmą zajął się jego syn, Pierre, miał już całkiem pokaźną piwnicę z zapasami alkoholu z wielu lat. Na początku XX wieku Pierre Huet zaczął wprowadzać rodzinny kalwados do renomowanych restauracji, jak Paul Bocuse, Taillevent, Guérard, tworząc nie tylko rynek zbytu, ale też promując normandzki trunek. Obecnie rodzinną firma zarządza już szóste pokolenie. Zakład mieści się w starych szachulcowych normandzkich zabudowaniach – Manoir la Brière des Fontaines – jest otwarty dla zwiedzających, można oglądać piwnice czy stare prasy do jabłek, a także nową część produkcyjną.

Czytaj więcej

Cambremer, szlak cydru i kalwadosu

Wokół miasta Cambremer ciągnie się szlak cydru i kalwadosu – Route du Cidre. Powstał w 1973 roku dla promowania małych lokalnych wytwórców, choć na szlaku jest też całkiem spory producent Pierre Huet (o którym napisze osobno). W mieście działa informacja turystyczna, w której można dostać folder i mapkę szlaku Route du Cidre, poza bodaj jednym wyjątkiem do każdego producenta można zajrzeć, podegustować jego produktów, na miejscu dokonać zakupu, niektórzy tez oferują noclegi. Ja odwiedziłem starszą panią Marie-Louise Foucher, która mieszka na przedmieściach Cambremer i robi kalwadosy pod marką Les Coutieres i cydr pod marką Foucher. Kalwados destylowany jest z własnych jabłek i gruszek w objazdowym kolumnowym aparacie, ma apelację ACC. Oferuje szesnastoletni kalwados Hors d’Age i ośmioletni Vieux. Ten pierwszy ma smak słodkich pieczonych jabłek, z lekką nutą pleśni, drugi jest nieco wytrawny, wyraziście jabłkowi, lekko pikantny. Ma też kalwados dwudziestoletni, ale jego nie próbowałem.

Czytaj więcej

Wizyta w Père Magloire

Firma powstała w 1821 roku w Normandii pod nazwą Debrise-Dulac, dziś nosi imię założyciela i należy do grupy Spirit France (razem z firmami Boulard i Lecompte). Już w 1900 roku stała się liderem na rynku sprzedaży kalwadosów i palmę pierwszeństwa dzierży do dziś, przy czym ponad 60% przychodów zapewnia eksport do ponad 60 krajów (największym importerem są Niemcy). Jako jedynie robią kalwadosy wszystkich apelacji: ACC, Pays d’Auge i Domfrontais. Duży zakład z alembikami i aparatami do destylacji ciągłej mieści się w miejscowości Sainte Foy de Montgomery, obok dużego zakładu produkującego cydr.

Czytaj więcej

Z wizytą w destylarni Boulard

Boulard to najlepiej znana marka kalwadosu, o dominującej pozycji na rynku, obecnie należy do grupy Spirit France, wcześniej była własnością Campari. Do grupy należą też destylarnie Père Magloire i Lecompte, również produkujące kalwados. Firmę założył w 1825 roku Pierre-August Boulard i wciąż zarządzają nią jego potomkowie. Boulard był pierwszą w Normandii firmą, która zaczęła eksportować kalwados. Firma mieści się w La Maison des Calvados Boulard w Coquainvilliers i jest otwarta dla zwiedzających, rocznie odwiedza ją ok. 15 tys. turystów.

Czytaj więcej

Degustacja alkoholi Ginette et Jean-Luc Cenier

Niedaleko miasteczka Repentigny w Normandii, na Ferme de La Vallée au Tanneur, państwo Ginette i Jean-Luc Cenier prowadzą gospodarstwo rolne, uprawiają jabłka i gruszki, a także wynajmują pokoje. Robią cydr (jabłkowy brut i demi-sec oraz gruszkowy), likiery i kalwados. Likiery to typowe dla regionu jabłkowe pommeau (16%), czyli sok jabłkowy z kalwadosem, a także mocniejsze (20%) likiery z kalwadosem: jabłkowy, gruszkowy i z czarnej porzeczki. Ich kalwadosy destylowane są w przewoźnym aparacie kolumnowym z własnych jabłek, mają apelację AOC, są to czteroletni Vieux oraz siedmioletni Hors d’âge.

Czytaj więcej