Kingsbarns

destylarnia zbudowana w odrestaurowanych budynkach East Newhall Farm w pobliżu miejscowości Kingsbarns w Szkocji, z widokiem na słynne pola golfowe Kingsbarns Championship. Jest to jedyna destylarnia whisky w okolicy St Andrews. Oficjalnie otwarta 30 listopada 2014 roku, w dzień Świętego Andrzeja, a pierwszy spirytus spłynął z alembików w styczniu 2015 roku. Pierwsze butelkowanie whisky planowane jest na połowę 2018 roku. Otwarta jest dla zwiedzających przez cały rok, powstała w dużym stopniu dzięki pomocy szkockiego rządu i uzyskanych dotacji, gdyż inwestycja kosztowała 1,85 mln funtów. Powstająca tu słodowa whisky trafiła do beczek po bourbonie. Inwestorem jest firma rodzinna Wemyss, do której należą takie marki blendów jak: The Spice King, The PeatChimney i The Hive. W 2017 roku wypuszczono butelki Kingsbarns Spirit Drink, czyli new make spirit o mocy 63,5% – w aromacie maślane ciasteczka i jabłka, w ustach także jabłka, a do tego soczyste zielone ziarno.

Czytaj więcej

Ardnamurchan

nowa szkocka destylarnia whisky, otwarta w czerwcu 2014 roku w Glenberg (Highland) przez Adelphi, niezależnego bottlera, działającego na rynku whisky od 1826 roku. Pięknie położona nad jeziorem Loch Sunart, na Półwyspie Ardnamurchan, przy destylarni działa centrum dla zwiedzających. Budynek tak zaprojektowano, by nawiązywał do XIX wiecznej architektury szkockich destylarni – z charakterystycznymi pagodami. Korzystają z lokalnego jęczmienia, woda pochodzi z źródeł górskich. Jęczmień jest słodowany z udziałem torfu i bez torfu. Fermentacja odbywa się w kadziach zbudowanych z dębu, trwa minimum 72 godziny. Alembik do pierwszej destylacji ma pojemność 10 tys. l, do drugiej – 6 tys. l. Moce produkcyjne to 500 tys. l rocznie. Whisky dojrzewa w beczkach po bourbonie i po sherry. W 2016 roku ukazała się edycja Ardnamurchan Spirit, trunek zabutelkowano z mocą 53% po dwóch latach leżakowania w pierwszy raz napełnionych beczkach hogshead po sherry oloroso oraz po sherry pedro ximenez. W rezultacie aromat wina zdominował whisky, smak słodki, karmelowy, finisz jest lekko wędzony.

Czytaj więcej

White Wolf

alkohol destylowany dwukrotnie z własnego zacieru żytniego, odbierana środkowa frakcja. Leżakuje w cysternach przez 30 dni przed rozlaniem do butelek. Aromat słodki, zbożowo-owocowy, zielone ziarno, zielone jabłka, miód. W smaku słodka, delikatna, czarny chleb, a nawet pumpernikiel. I miód w finiszu. Moc – 45%.

Irlandzka degustacja w Bydgoszczy

28 kwietnia w wygodnych fotelach w sali Za kominem (Hotel Słoneczny Młyn, Bydgoszcz) rozsiedli się licznie przybyli goście na degustację sześciu irlandzkich whiskey oraz new make spirit, pochodzących z różnych destylarni. Organizatorem imprezy była Galeria Whisky. Spotkanie poprowadził redaktor naczelny „Aqua Vitae”, Łukasz Gołębiewski, który przedstawił Zieloną Wyspę wraz z jej skarbem, jakim niewątpliwie jest whiskey. Opowieści towarzyszył pokaz slajdów – zdjęcia z podróży po Irlandii i tekst autorstwa prowadzącego, a sama degustacja przedłużyła się do północy. Uczestnicy bardzo aktywnie brali udział w wydarzeniu, zadając pytania i dzieląc się własnymi doznaniami dotyczącymi prezentowanych trunków. Tradycyjnie na uczestników spotkania czekała również smakowita niespodzianka od restauracji Sushi Garden.

Czytaj więcej

Bimber z Bunratty

Obok słynnego piętnastowiecznego zamku w Bunratty mieści się niewielki zakład miodosytnictwa, Bunratty Mead & Liqueur Co. Tu też powstaje lokalny poitín (po angielsku poteen), czyli irlandzki bimber. Król Karol II Stuart zakazał produkcji tego trunku w 1661 roku, ale oczywiście nadal go pędzono, zwykle w małych wiadrach czy podgrzewanych miednicach. Tradycyjnie był robiony z ziemniaków, dziś jednak częściej powstaje ze zboża. Obecnie produkcja poitín jest legalna, po uzyskaniu licencji, która kosztuje 1000 euro na rok.

Czytaj więcej

FireFly

należąca obecnie do grupy Sazerac Firefly Distillery ulokowana jest na Wadmalaw Island, w Południowej Karolinie. To spory zakład, produkujący rumy i wódki, Firefly Bourbon Ball Whiskey, a przede wszystkim powracającą do łask niestarzoną whiskey kukurydzianą. Firmę można odwiedzać, w starym drewnianym domu utworzono małe muzeum. Ich corn whiskey sprzedawana jest w słoikach, jako FireFly Moonshine, czyli bimber. Aromat jest bardzo intensywnie kukurydziany, lekko przydymiony, ziarnisty. W smaku trunek jest słodki, zaskakująco przyjemny i nie czuć mocy 50,35%. Są także lżejsze wersje smakowe: Apple Pie, Caramel, Cherry, Peach, Strawberry, Blackberry i Ruby Red.

Czytaj więcej

Klub Kingsbarns Distillery

Z okazji pierwszej rocznicy otwarcia Kingsbarns Distillery ogłosiło powołanie Klubu Założycieli, którego członkowie jako pierwsi staną się posiadaczami butelki Kingsbarns Single Malt. A na tym nie koniec przywilejów. Każdy członek otrzyma paczkę powitalną, która będzie zawierać butelkę Kingsbarns Distillery New Make Spirit o pojemności 20 cl, szklankę klubu założyciela i list powitalny. Pierwsze butelki single malt whisky Kingsbarns Distillery planowane są na okolice środka 2018 roku. Członkowie Klubu otrzymają butelkę Kingsbarns Founders’ Club Reserve, z gwarancją, że są pierwszymi, którzy próbują Kingsbarns Single Malt. Następnie co roku, przez kolejne cztery lata, członkowie będą otrzymywać kolejne butelki Klubu Założycieli, co pozwoli im być na bieżąco z postępem dojrzewania single malt whisky. Członkostwo w klubie kosztuje 500 funtów plus opłaty za przesyłki, jest limitowane do 3000 członków na całym świecie.

Czytaj więcej

Prichard’s

założona w 1997 roku destylarnia była pierwszym nowym producentem Tennessee whiskey od ponad 50 lat. Jej twórcą jest Phil Prichard, potomek rodziny o dawnych tradycjach gorzelniczych. Jego prapradziadek, Benjamin Prichard, założył destylarnię whiskey w Davidson County i dzieło to kontynuował jego syn, Enoch. Potem przyszły czasy prohibicji, a rodzinny biznes upadł. Phil otworzył nową destylarnie w mieście Kelso, a w 2014 roku drugą, w stolicy Tennessee, Neshville, na posiadłości Fontanel Mansion.

Czytaj więcej

MB Rolland

mała rodzinna destylarnia z Kentucky, z miasteczka Pembroke, działająca od 2009 roku. Destylują własne zboża w myśl zasady grain to glass. Jest to lokalna, biała kukurydza. Założycielami gorzelni są Paul i Merry Beth (stąd nazwa MB). Merry ma polskie korzenie, jej panieńskie nazwisko to Tomaszewska. Zatrudniają 14 osób. Są otwarci dla zwiedzających, uczestniczą w programie Kentucky Bourbon Craft Trail.

Czytaj więcej

Climax Moonshine

new make spirit, destylowany w Limestone Branch Distillery w Lebanon (Kentucky). Jak mówi Tim Smith, twórca tego napitku i słynny amerykański bimbrownik: „Zacier to w 70% kukurydza, reszta to jęczmień i żyto. Zużywam bardzo dużo ziarna, wszystko to są zboża ze stanu Wirginia. Do tego własne drożdże, dziadek je wyhodował. Fermentacja jest powolna, destylacja też trwa długo, do obniżenia mocy używam bardzo zimnej wody”. Ziarnisty, wyrazisty trunek, przyjemnie wypełniający usta, przypomina nieco smak kwasu chlebowego. Moc – 45%.

Czytaj więcej

Degustacja whisky Aberlour

Moje kolejne spotkanie degustacyjne z whisky Aberlour odbyło się w wyjątkowej scenerii, bo w samej destylarni, w mieście o tej samej nazwie. Poza tradycyjnymi edycjami 10YO, 16YO czy A’Bunadh, była to okazja do spróbowania spirytusu, z jakiego powstają whisky Aberlour, a także dwóch edycji dostępnych tylko w destylarni. Oto spisywane na bieżąco wrażenia z degustacji.

Czytaj więcej

Samanė

litewska firma Alita z Alitaus oferuje wysokiej klasy samogon, destylowany tradycyjną metodą w kubłowym aparacie, z żyta (a wcześniej także z pszenżyta). Po ześrutowaniu ziarno jest gotowane przez półtorej godziny, potem dodawane są drożdże piekarnicze (a nie gorzelnicze). Fermentacja trwa 72 godziny, a drożdże przefermentowują niemal cały cukier. Destylacja jest dwukrotna, aparaty są miedziane, w drugiej destylacji rozdzielane są frakcje, alkohol odbierany jest z mocą 50%. Nie jest rozcieńczany, butelkowany jest z mocą z jaką zszedł z kolumny. Wyrazisty, w aromacie i w smaku dużo ziarna, zacieru, w nosie trochę owocowości (jabłka, śliwki), właściwie nie czuć w ustach mocy alkoholu.

Czytaj więcej

Metsakohin

to mocny zbożowy alkohol wytwarzany w domowych warunkach, w lasach na granicy między Estonią a Łotwą. Ten duch lasu, czy raczej leśny potwór, ma 64%. To alkohol destylowany z żyta, znakomity, o wyrazistym smaku i aromacie ziaren i zacieru zbożowego. Bimbrownik pokazuje moc zamaczając w alkoholu palec i podpalając go. Nigdy nie piłem samogonu tej klasy, tak wspaniale zachowującego aromaty ziaren żyta.

Czytaj więcej

White Dog

nazwa używana głównie w USA, ale też w innych krajach, dla określenia niestarzonego destylatu, z którego po okresie spędzonym w beczce powstałaby whisk(e)y. Alkohole te są aromatyczne i zwykle ostre, o wysokiej mocy, przekraczającej 60%. Bardzo różnią się smakiem, w zależności od technologii produkcji, mocy i wykorzystanych zbóż – pod tą nazwą możemy trafić zarówno destylat z kukurydzy, jak i z żyta, czy też mieszankę kukurydzy, żyta i słodowanego jęczmienia. W Stanach wymiennie używa się też nazwy Moonshine (księżycówka, czyli bimber). White Dog jest w ofercie wielu amerykańskich mikrodestylarni, można tu wymienić takie marki ja: Woodinville, Mikkeller, Civilized Spirits, FEW, Distillery 291. Ale także duże firmy wypuszczają w ostatnich latach niestarzone destylaty – np. Buffalo Trace, Jack Daniel’s czy Jim Beam i trzeba przyznać, że ich jakość jest zaskakująco wysoka. W Szkocji tego typu alkohol zwykle nazywa się New Make i również zaczyna pojawiać się w sprzedaży, podobnie jak w Irlandii ich Moonshine lub Potcheen. W Polsce wysokiej klasy alkohol o nazwie White Dog produkuje firma Kozuba, nawiązuje on bardziej do amerykańskich niż szkockich tradycji whisk(e)y, początkowo firma wypuszczała młody destylat ze słodowanego jęczmienia, a obecnie na rynku dostępny jest White Dog Kozuba ze słodowanego żyta. Także w innych krajach produkowane są tego typu alkohole, np. w Niemczech czy Austrii, czasami pod nazwą White Dog, czasami pod regionalną, lub w lokalnym brzmieniu, jak np. w Szwecji, gdzie firma Mackmyra butelkuje młody destylat pod nazwą Vit Hund.

Czytaj więcej