bardzo ciekawy gin z destylarni Warner Edwards, która działa na farmie Falls Farm we wsi Harrington, hrabstwie Northamptonshire. Dodano dużą ilość soku tłoczonego z rabarbaru, co powoduje, że w butelce łatwo dostrzec drobinki rośliny. Świeżo wyciskany sok z rabarbaru stanowi aż jedną trzecią zawartości butelki, reszta to destylat z użyciem takich botaników jak m.in.: jałowiec, nasiona kolendry, kwiat czarnego bzu, kardamon, czarny pieprz, cynamon, korzeń arcydzięgla, skórka pomarańczy, skórka cytryny. Moc 40%, ładna różowa barwa, ale aromat zupełnie inny niż Pink Gin budowany na aromatach truskawki czy poziomki. Tu mamy zapach konopi, siana, leśnego igliwia. Smak cierpki, warzywny, pięknie czuć rabarbar, delikatnie w finiszu cynamon. Był to pierwszy na świecie gin rabarbarowy, w ślad za Warner Edwards podążyli jednak inni i dzisiaj w tej kategorii wybór jest już całkiem spory. Giny te dobrze mieszają się nie tylko z samym tonikiem, lecz także z dodatkiem gorzkich kropli bitters. W Polsce marka Warner Edwards jest w ofercie Prime Brands.
Warner Edwards Rhubarb Gin
Powiązane artykuły
W sierpniu spróbowałem 129 nowych alkoholi, były to w dużym stopniu butelki zgłoszone na konkurs […]
W sierpniu trafiły do mnie do oceny 32 nowe butelki polskich alkoholi. Niektóre przedpremierowo, na […]
Diageo, właściciel m.in. marek Johnnie Walker, Smirnoff, Guinness, Baileys, J&B, Lagavulin, Talisker i Singleton, potwierdza, […]
Bas-Armagnac z Baco i Ugni Blanc, destylowany w 1981 roku w Château Grand Maisonnave w […]
21 sierpnia Markus Bomba zorganizował spotkanie z cyklu Przesłuchania w Scotland Yard, a tematem były […]
4 września o godzinie 19.30 odbędzie się 244. spotkanie Akademii Wina. Biała Hiszpania. Do spróbowania […]
Berta Favola Mia Assenzio to włoski absynt produkowany przez Distillerie Berta. Powstaje na bazie piołunu […]
Destylarnia Kikaijima Shuzo znajduje się na malutkiej wysepce o tej samej nazwie Kikaijima. Bardzo oszczędna […]