Lektury, Spirits
recenzje, whisky

Whisky Bible 2017

Whisky Bible 2017

Udostępnij:

W nowej edycji „Whisky Bible” megaloman Jim Murray opowiada, jak to było 25 lat temu, kiedy zaczynał profesjonalną przygodę z opisywaniem whisky. Na okładce umieścił nieskromne hasło „25 Years – The Independent Voice of Whisky”. Są tu przechwałki, ale są i ciekawostki. Murray pisze, że pierwszą destylarnię odwiedził w 1975 roku. Był to Talisker na Wyspie Skye, wówczas jeszcze nie połączonej z lądem mostem, więc płynęło się promem. Nie tylko nie było wówczas biznesu związanego z turystyką wokół szkockiej whisky, ale też nikt nie myślał o whisky single malt, cała produkcja szła do blendów. Murray spróbował wówczas malta prosto z beczki i złapał bakcyla. Zaczął odwiedzać kolejne destylarnie. Przyjemne hobby w 1992 roku zamienił na pełnoetatową pracę, która w 2016 roku oznaczała 1241 spróbowanych nowych whisky.


Murray lubi amerykańskie rye whiskey, widać to od pierwszych edycji jego „Whisky Bible”. Nie dziwi zatem tytuł Word Whisky of the Year dla Booker’s Rye 13YO. Na drugim miejscu jest szkocki Glen Grant 18YO Rare Edition, ale na trzecim znów Amerykanie – William Larue Weller 134,6 Proof, whiskey praktycznie niedostępna w Europie.
W „Whisky Bible 2017” nadal nie ma ani jednej polskiej whisky, za to jest łotewska z Rigas Balzams, choć nie produkują żadnej własnej – butelkują tylko szkockie mieszanki. Książka jest złożona tak małą czcionką, że do jej czytania nie wystarczają dobre okulary, powinna być sprzedawana z dołączonym szkłem powiększającym. Jako dalekowidz zawsze noszę takie ze sobą, więc radziłem sobie z czytaniem, ale było to mało komfortowe. Niestety, Jim Murray kocha bardziej samego siebie niż swoich czytelników, a może wychodzi z niesłusznego założenia, że alkohol uszkadza tylko wątrobę, oszczędzając wzrok. Niestety, nie oszczędza żadnych narządów. Ale Murray pewnie to wie – pisze, że testuje whisky 12-14 godzin dziennie. Trzeba mieć końskie zdrowie, ja przeznaczam na degustację podobną liczbę godzin, ale… w tygodniu. I do czytania „Whisky Bible” potrzebuję szkła powiększającego, a do weryfikacji not wciąż sprawnej trzustki, wątroby i systemu nerwowego.

Powiązane artykuły

Lektury
historia, recenzje, rum

„Rhum. Przygoda Jeana Galmota” to książka francuskiego pisarza Blaise’a Cendrarsa, oryginalnie opublikowana w 1930 roku […]

Wydarzenia
rynek, single malt, whisky szkocka

Szkocka Ardnamurchan Distillery wprowadza swój flagowy single malt AD/ w butelce wykonanej z PET. Destylarnia […]

Alkohole dnia
absynt

Klasyczny ziołowy absynt mocno oparty na piołunie, o naturalnej barwie macerowanych botaników z wysoką mocą […]

Degustacje, Degustujemy
brandy, degustacje, single malt

Zapraszamy 9 listopada o godz. 19.30 na dwudzieste szóste w 2026 roku spotkanie w cyklu […]

Wydarzenia
konkursy, likier, nalewka

Wśród firm debiutujących w tym roku w konkursie Warsaw Spirits Competition jest producent nalewek, marka […]

Degustacje
degustacje, wino

30 października o godzinie 19.30 odbędzie się 248. spotkanie Akademii Wina. Francja. Bordeaux, Prowansja, Languedoc-Roussillon. […]

Alkohole dnia
baijou

Klasyczne chińskie baijiu typu nóngxiāng, produkowane w Qufu (曲阜) w prowincji Shandong, rodzinnym mieście Konfucjusza. […]

Alkohole dnia
Soju

Soju z Naebyeonsan Brewery (내변산양조장) w Buan, w prowincji Jeollabuk-do. Producent wywodzi się z tradycyjnego […]

Przewijanie do góry
Spirits logotyp czarny

Dostęp zablokowany

Nie spełniasz wymogów dotyczących wieku użytkowników strony.
Spirits logotyp czarny

Czy ukończyłeś/aś 18 lat?

Treści na tej stronie przeznaczone są wyłącznie dla osób dorosłych.