Brennerei Zum Fürstenhof Robert H. Günther

producent jałowcówek ze Steinhagen, firma z długą tradycją, załozona w 1902 roku. Gorzelnia początkowo działała w Detmold, jako część folwarku tutejszych książąt westfalskich. W 1907 roku powstał drugi zakład w Steinhagen, mieście wówczas słynącym z jałowcowego destylatu, działało tu ponad 20 gorzelni. Z czasem zamknięta została gorzelnia w Detmold, mająca typowo rolniczy charakter. W 1955 roku Robert H. Günther sprzedał biznes, jego właścicielem został Wilhelm Kisker z Halle, a rodzina Kiskerów kontynuuje tradycje wyrobu jałowcówki pod dawna nazwą. Najważniejszy produkt to Fürstenhöfer Steinhäger o mocy 38%. Słodowy, bardzo delikatny aromat, w ustach lekko jałowcowe, a w finiszu mleczny, śmietanowy posmak.

Czytaj więcej

Jálovcová pálenka

popularna na Morawach wytrawna wódka gatunkowa, robiona w formie nalewów na gałęzie, igliwie i jagody jałowca. Jest to wyłącznie macerat – nie jak w przypadku borovički jałowiec redestylowany. Wyrabiana zwykle domowym sposobem, na destylacie zbożowym, winogronowym lub śliwkowym, o mocy ok. 50%. Aromat leśny, żywiczny, intensywnie jałowcowy.

Kranebet

włoska jałowcówka, produkowana przez destylarnię Rossi d’Asiago z Barbarano Vicentino, według starej receptury od 1929 roku. Poza jałowcem macerowane są m.in. korzeń goryczki, górskie zioła, dodawany jest także cukier. Są dwie wersje – o zawartości 40% i 46%. W aromacie poza jałowcem czuć las- żywicę, sosny. W ustach natomiast sporo słodyczy.

Czytaj więcej

Degustacja alkoholi z destylarni Sünner

Destylarnia powstała w 1830, razem z browarem i jest ostatnią czynną gorzelnią w Kolonii. Teraz firmą zarządza szósta generacja rodziny Sünner. Obecnie produkują kilka rodzajów piw, a także: wódkę, korn, gin, waholder, gorzkie likiery. Są to małe partie i poza Kolonią firma praktycznie nie jest znana. Ich produktów miałem okazję próbować podczas wizyty w destylarni, a także w ich firmowym lokalu Walfisch w centrum Kolonii.

Czytaj więcej

Destylarnia i browar Sünner

Destylarnia powstała w 1830, razem z browarem i jest ostatnią czynną gorzelnią w Kolonii. Teraz firmą zarządza szósta generacja rodziny Sünner. Na początku destylarnia była na prawym brzegu Renu. W 1858 roku przenieśli się w obecne miejsce, w dzielnicy Kalk. To zabytkowy kompleks, wcześniej w tym miejscu była kopalnia, ale okazało się, że teren jest zbyt podmokły i zaprzestano wydobycia węgla. W XIX wieku działał browar Sünnerów i jednocześnie wyszynk. W 1900 produkowali 70 tys. hektolitrów piwa, teraz mniej niż 40 tys. Z mocnych alkoholi produkowali w tamtych czasach korn i waholder. Wiele z używanych dziś maszyn, to zabytki techniki. Zachowała się m.in. stara maszyna parowa z 1890 roku. Aparaty odpędowe mają blisko sto lat. Pierwsza destylacja w kolumnie daje spirytus o mocy 85%, druga o mocy 96,5%. Jest też aparat do redestylacji ziół na gin i waholder. W piwnicach jest leżakownie, używają starych, ponad stuletnich beczek o pojemności 2-3 tys. l, w którym starzą waholder, korn oraz kamionkowych zbiorników na likiery.

Czytaj więcej

Ginfläder

trunek jest dziwną mieszanką maceratów jałowca i czarnego bzu, trudno to uznać za gin, gdyż ma moc zaledwie 32%. Aromat wyjątkowo bzowy. W smaku paskudne, lekkie, słodkie, poza bzem czuć miód. Nawet do koktajli się nie nadaje. Producent – szwedzka firma L.O. Smith – robi jednak też zupełnie przyzwoitą wódkę i ma w ofercie ciekawe ziołowe likiery. To im zupełnie nie wyszło.

Schinkenhäger

niemiecka jałowcówka z destylatu żytniego i ziemniaczanego, z dodatkiem jałowca i kminku, reklamowana niegdyś jako „gin do szynki”. Leżakowana i sprzedawana w kamionkowych butelkach. Zaprzestano jej produkcji prawdopodobnie w latach 50. XX wieku, udało mi się jednak kupić pełną kamionkową flaszę. Aromat bardzo przyjemny – zbożowy, lekko jałowcowy. Smak wyrazisty – zdominowany przez jałowiec, z nutą kopru i kminku. Słodko-wrawne, bardzo ziołowe. Moc – 38%.

Nemunas

wypuszczony w 2015 roku mocny (60%) jabłkowy destylat z dodatkiem jagód jałowca, o intensywnym aromacie przypominającym klasyczny London Dry Gin. W ustach potężny, słodko-ziołowy. Producentem jest znana z miodów litewska firma Lietuviškas midus. Jest to jedyny alkohol  w ich ofercie bez dodatku miodu.

Borókapárlat

bardzo rzadki alkohol węgierski, powstający z destylatu owocowego (winogronowego, jabłkowego, morelowego czy śliwkowego), do którego dodawane są jagody jałowca – zwykle czerwone, zwykle także gałęzie, dzięki czemu uzyskuje się bardzo żywiczny, leśny smak. Nie można tego porównywać do ginu czy choćby słowackiej borovički, bliższe są serbska klekovača, a zwłaszcza serbski brinjevec. Moc – 40% lub więcej. Najwybitniejszym przedstawicielem jest według mnie Borókapárlat firmy Márton és Lányai.

Steinhäger

niemiecka wódka jałowcowa, produkowana głównie we wsi Steinhagen z destylatu jałowcowego oraz rektyfikatu żytniego i ziemniaczanego m.in. przez firmę Schwarze und Schlichte. W tej samej wsi jest drugi producent jałowcówki – Kisker-Brennereien. Wymaga leżakowania w dobrze zamkniętych kamionkach – sprzedawana w bardzo ładnych kamionkowych butelkach, pod markami: Schlichte, Steinhäger, Wacholder i Uerdinger (różnią się mocą i smakiem, dwie ostatnie sprzedawane są w szklanych butelkach). Najbardziej popularne – Schlichte – ma 38%. Jest to trunek słodkawy i mało aromatyczny, w smaku dominuje skrobiowa słodycz, w niczym nie przypomina nie tylko angielskiego ginu, ale też bliższego krewnego – holenderskiego genever. Steinhäger jest nazwą zastrzeżoną dla regionu, w którym tradycje produkcji jałowcówki sięgają XVII wieku, zaś sam Steinhäger produkowany jest od XIX stulecia.

Czytaj więcej

Jałowcówka

Wielowiekowa tradycja wódek jałowcowych w latach PRL niemal zaginęła, zapewne dlatego, że trunek ten kojarzył się z imperialistycznym ginem. Trzeba jednak powiedzieć, że polska jałowcówka zawsze była alkoholem wyjątkowym, nie tylko nie podobnym do bardzo aromatycznego angielskiego typu Dry Gin czy do holenderskiego Genever, ale nawet do znacznie bliższych nam geograficznie – słowackiej borovički czy niemieckiej Steinhäger. Polska jałowcówka (także litewska) jest bardzo łagodna w aromacie, w którym ledwie wyczuwalne są jagody jałowca. Smak również jest delikatny, czuć w nim igliwie, nuty słodyczy, ale też bardzo wyraźny smak zboża. To produkt najwyższej klasy, choć dziś praktycznie niedostępny w sprzedaży (w wyspecjalizowanych sklepach można znaleźć pojedyncze butelki nie produkowanej już wyśmienitej Jałowcówki Nalewki i Inne, 40%). Warto zapoznać się z dość drogą, ale leżakowaną i bardzo przyzwoitą Jałowcówką produkowaną według receptury zakonu Benedyktynów, o oryginalnym leśno-słodko-wytrawnym smaku i mocy 49%. Unikatowy charakter ma Nalewka Myśliwska firmy Ja-Go (40%) o bardzo wyraźnym smaku jałowca, ale doprawiona ziołami. Oczywiście mamy wiele polskich receptur ginów, w tym znany lubuski, ale to nie to samo.

Czytaj więcej

Adler

marka produkowanego w Berlinie ginu, ma on jednak głęboki jałowcowo-słowdowy smak, który bardziej przypomina alkohole typu Steinhäger, czyli niemieckie jałowcówki niż typowu angielski dry gin (jak napisano na butelce). Przed drugą destylacją do alkoholu dodawane są m.in. kminek, skórki cytryny czy lawenda, co czyni go jeszcze bardziej łagodnym i złożonym trunkiem. Oferowany od 1874 roku według receptury prof. Ulfa Stahla, ma 42%. Właścicielem marki jest spółka rodzinna Schroff i Stahl – Die Preussische Spirituosen Manufaktur, a pod nazwą Adler z ciężkim niemieckim orłem na etykiecie butelkuje także czystą wódkę.

Czytaj więcej

Brinjevec

(Brinovec) – jeden z najlepszych jałowcowych alkoholi, zupełnie różny od ginu czy Borowiczki, lekko wytrawny, gorzko-słodki, intensywnie ziołowy, ciemnego zabarwienia nadają mu wykorzystane jagody jałowca. Produkowany w Słowenii przez kilka firm (m.in.: Dana, Klanšek, Kmetija Matic, Kartuzija Pleterje), mocny – od 40 do 50%. Wytwarzany także regionalnie w słoweńskim regionie Kras – w lokalnych gospodarstwach – tzw. Kraški Brinjevec, wytwarzany wedle XVIII wiecznej receptury, z wykorzystaniem samych jagód jałowca, dość drogi (ok. 30 euro za litrową flaszkę kupowaną u chłopa). Bardziej znani producenci odmiany Kraški Brinjevec to: Kraševka i Budič (mają swoje strony WWW).

Czytaj więcej