Lubuski Szlak Wina i Miodu

Przemysław Karwowski jest wybitnym ekspertem w dziedzinie winiarstwa zielonogórskiego, zarówno jego historii, jak i obecnego rozwoju. Publikacja kartograficzna jest bezcennym przewodnikiem po winnicach regionu, a także po pasiekach i innych atrakcjach jak muzea czy skanseny. Mapa w skali 1:200 tys. jest dostatecznie dokładna by łatwo było się z nią poruszać od winnicy do pasieki, racząc się winem, miodem i pełnią życia. Zebrane na odwrocie karty informacje przedstawiają bliżej miejsca, są tu dane teleadresowe, niezbędne by umówić się na wizytę oraz informacje m.in. na temat: powierzchni winnicy, liczby uprawianych odmian, sprzedaży sadzonek, liczby uli i gatunków miodów, bazy noclegowej, gastronomicznej itd. Nic tylko ruszyć szlakiem wina i miodu.

Czytaj więcej

Bolesław Pilarek, Łukasz Pilarek: 150 nalewek na miodzie

Książka jest efektem hobby i wieloletnich poszukiwań autorów, którzy zbierali staropolskie receptury na miodowe nalewki – także wśród Polaków mieszkających w USA, gdzie żyje Łukasz Pilarek. Miód należy do najstarszych składników wykorzystywanych przy wytwarzaniu alkoholi na polskich ziemiach, zarówno w procesie fermentacji, jak i – rzadko – destylacji, a przede wszystkim jako dodatek poprawiający smak trunków. Jednym z najsłynniejszych likierów miodowych znanych w Polsce i na Litwie, jest Krupnik, ale receptur jest znacznie więcej – w tej publikacji zebrano ich 150. Autorzy zalecają wykorzystywanie miodu wielokwiatowego, choć są tradycyjne napitki na miodzie np. akacjowym czy lipowym. Inne składniki, poza spirytusem (wódką, okowitą), to: owoce, liście, kwiaty, zioła, korzenie. Każdy przepis zawiera dokładną recepturę wraz z odpowiednimi miarkami. Szkoda tylko, że książka została tak zgrzebnie wydana pod względem graficznym.

Czytaj więcej

Suktinis

jeden z najlepszych litewskich miodowych napitków, mocny (50%) i bardzo miodowy zarówno w smaku jak i aromacie. W procesie destylacji przefermentowanego miodu – z użyciem drożdży browarniczych – dodawany jest sok z czarnej jagody, czarnej i czerwone porzeczki oraz mieszanka ziół, a w finalnym zestawianiu także zbożowy spirytus. Leżakuje dwa lata. W jego skład wchodzi 14 składników, m.in.: trawa żubrowa, żołędzie, chilii, lipa, rumianek, chmiel mniszek lekarski, kwiat topoli. Nazwa pochodzi od litewskiego ludowego tańca. Produkt znanej firmy Lietuviškas midus.

Czytaj więcej

Miodność 100%

Stokliszki to mała wioska, ale za to miodem płynąca, ważne miejsce na mapie świata bo tu jest Lietuviskas Midus, czołowy litewski producent miodów. A wiadomo, że litewskie miody są najlepsze na świecie. Miody są tym, co w Litwie lubię najbardziej. Firma UAB Lietuviskas Midus powstała w 1959 roku. Zakład można zwiedzać, a przy okazji degustować miodowe znakomitości. Tu się miody fermentuje, destyluje miodowe wino, maceruje w miodowym destylacie zioła czy ziarna kawy. Zakład może wygląda niepozornie, ale rezultat pracy jest imponujący, jego wygląd może rozczarowuje bo tu nowoczesna fabryka, a człowiek oczyma wyobraźni widział pasiekę. Nawet uli nie ma, no ale to nie skansen, to gorzelnia! Opodal sklepik firmowy, w drewnianej chatce, sam w sobie wart wyprawy, bowiem jest tu wszystko, co tylko w temacie miodów Litwa ma do zaoferowania, a jak już wiadomo ma do zaoferowania wiele. Łącznie mają dwanaście rodzajów miodowych napitków, od lekkich miodów powstałych w wyniku fermentacji (np. Stakliskes, Trakai) przez mocniejsze nektary (Vilnius, Svetine, wspaniały Suktinis – 50%, zwany u nas sukinsynem i inne), po hard core’owy Żalgiris (mega drogi, mega dobry destylat miodowy o mocy 75%), są też ciekawostki jak choćby propolisowy Biciu Pikio (35%) czy niezwykle osty z papryczkami chilli miód Stakliskiu Pipirine (45%). W sklepiku wszystkiego można popróbować, sympatyczna pani z uśmiechem od ucha do ucha polewa kielichy miodów. Raj w ustach. W stosownym czasie wszystkie miody ze Stokliszek opiszę w leksykonie alkoholi, a spróbowałem każdego bez wyjątku, dwanaście razy 50 g, wyszedłem w błogim nastroju.

Czytaj więcej

Piasecki

mazurski producent miodów – pitnych i nie tylko, w tym doskonałych półtoraków, ale też producent wybornych wódek miodowych. Załóooną w 1964 roku firmę Mazurskie Miody prowadzi obecnie pan Bogdan Piasecki – siedziba mieści się kilka kilometrów od Olsztyna. Mają sześć wódek – czystą, oryginalną miodówkę, miodówkę na pigwie, miodówkę śliwkową, miodówkę na wiśniach i miodówkę leśną. Moim zdaniem doskonałe są na pigwie i śliwkowa, obydwie cudownie pachną miodem i owocami, w ogóle nie czuje się smaku spirytusu. Bardzo dobra jest też ta oryginalna miodówka – niczym najlepsze litewskie wódki miodowe. Gorsza jest leśna, natomiast na wiśniach dla mnie była kompletnym rozczarowaniem, ale znam osoby, które ją właśnie lubią najbardziej (nie przypomina smakiem typowej wiśniówki). Prawdziwy rarytas to jednak okowity miodowe – Warmińska (42%) i Mazurska (45%), bezpośrednio destylowane z przefermentowanego miodu.

Czytaj więcej

Żalgiris

ekskluzywny  litewski alkohol uzyskiwany wskutek destylacji miodowego wina, zwany też balsamem. Miód fermentowany jest z użyciem drożdży browarniczych, następnie destylowany w małym kotle, potem dodawane są zioła i na dwa lata trafia do beczki. Ma 75%, receptura powstała w 1971 roku. Dodawany są: sok żurawinowy, kwiat lipy, jagody jałowca i tymianek. Mocne to i drogie, ale Litwini są bardzo dumni z tego trunku, wskazując na wielowiekową recepturę. Zwykle Żalgiris podawany jest do toastów, wychylany jak wódka jednym haustem, który zapiera dech. Polecam jednak posmakować i długo delektować się intensywnym miodowo-ziołowym aromatem, bo to naprawdę wyjątkowy trunek. Produkt znanej firmy Lietuviškas midus. Żalgiris to po litewsku Grunwald.

Czytaj więcej