Abafado

portugalska mistela, nazywana często likierowym winem, choć w rzeczywistości jest to likier. Fermentacja winogron jest bardzo szybko przerywana, przy mocy ok. 1%, dodawany jest wówczas mocny alkohol, a następnie trunek poddawany jest procesowi długiego dojrzewania w beczkach. Zachowuje soczystość i świeżość soku winogronowego (truskawka, malina, porzeczka, wiśnia) i nuty charakterystyczne dla brandy – nuty miodowe, ziemiste, starego drewna oraz waniliny. Większość producentów wywodzi się z regionów: Bairrada, Alentejo czy Tejo. Najbardziej znany producent to Quinta da Alorna, którza oferuje pięcioletnie abafado, dostępne także w Polsce. Inni producenci to m.in.: Paulo Laureano Mouchão, Luís Pato, Quinta das Bágeiras. Moc alkoholu zwykle 16-18%.

Zapachy Portugalii

W dniach 27-31 maja w Hotelu Intercontinental w Warszawie odbyła się dziesiąta edycja imprezy Flavours of Portugal, organizowana przez Polsko-Portugalską Izbę Gospodarczą, pod patronatem Ambasady Portugalii. Prezentowane były różne regiony Portugalii – madera i Azory, Trás-os-Montes i Minho, Douro i Beiras, Estremadura i Ribatejo, Alentejo i Algavre. Goście biorący udział w wydarzeniu mieli okazję skosztować typowych portugalskich dań przygotowanych przez renomowanych portugalskich szefów kuchni, a także portugalskiego wina. Ponadto uczestnicy mogli posłuchać wykonawców muzyki fado.

Czytaj więcej

French Wine Discoveries

Tegoroczna warszawska edycja French Wine Discoveries odbyła się w Hotelu Novotel Centrum. Wystawców było niewielu – zaledwie 18 firm, odwiedzających również bardzo mało. Szkoda, bo pokazano wiele ciekawych trunków, w tym kolekcje koniaków i armaniaków. Poza tym, jak co roku, sporo szampanów. Kolejny raz swoje wino lodowe pokazywała Vignoble Perceval – winnica jest na szczycie Mont Blanc. dziwne, że tak medialny produkt wciąż nie znalazł w Polsce dystrybutora (butelka 20 euro). Byli winiarze z Langwedocji, Doliny Rodanu, Doliny Loary czy Bordeaux. Była kolekcja win Beaujolais.

Czytaj więcej

6. French Wine Discoveries

Dzisiaj w Warszawie odbyła się szósta edycja imprezy French Wine Discoveries, czyli przeglądu francuskich winnic. Prezentowało się 22 producentów win: z Burgundii, Gaskonii, Szampanii, Alzacji, Bordeaux czy Langwedocji. Dość reprezentatywny przegląd francuskich win, z udziałem małych producentów a nie potentatów. Były: burgundy, szampany, pinoty, crémant, chardonnay, bordeaux, malbec, sauvignon, Côtes du Roussillion, Côtes de Provance i Côtes de Gascogne, muscaty, rieslingi i gewurztraminery. Zabrakło mi przede wszystkim win deserowych: sauternesów oraz bonnezeaux i jurançon. Liczyłem też na większy wybór likierów na bazie win i armaniaków, anonsowanych wcześniej, tymczasem jedyny armaniak, który zresztą już wcześniej znałem, prezentowało Domaine Des Persenades i było to VSOP. Bardzo przypadł mi do gustu Floc de Gascoigne z winnic Saint-Lannes, zwłaszcza czerwony o nutach czarnej porzeczki. Numerem jeden całej imprezy było jednak dla mnie likierowe wino La Muse z winnicy Château Armandière (apelacja Cahors na południowym zachodzie Francji), wyłącznie z winogron malbec, potężne, słodkie, gęste, o głębokim, zdecydowanie słodkim smaku, niemal czarne. Bardzo ciekawą ofertę przedstawiła winiarnia Cave de Ribeavillé z Alzacji, swoich niezwykłych musujących crémantów (80% winogrona pinot blanc, 20% auxerrois – jest to odmiana malbec) z dodatkiem syropów, są to: Kiro Z’Epices (z dodatkiem kory cynamonowej, skórki pomarańczowej i imbiru), Perles de Safran (z dodatkiem nektaru z szafranu czyli krokusa) oraz B de Goji (z dodatkiem soku z egzotycznych jagód Goji, które rosną w Himalajach), wszystkie bardzo aromatyczne, a przy tym orzeźwiające. Z ciekawością przejrzałem ofertę szampanów i crémantów, moją uwagę zwróciły zwłaszcza następujące szampany: Gremillet 2009 Blanc de Noirs z winogron pinot noir, Mandois Victor Brut 2005 z winogron chardonnay, a zwłaszcza Gonet Roy Soleil Blanc de Blancs Cru z winogron chardonnay o przyjemnym ziemistym smaku, leżakowane w dębowych beczkach oraz trzy lata w butelkach.

Czytaj więcej

Floc de Gascogne

regionalny likier, bardzo popularny w Gaskonii, powstający przy okazji produkcji armaniaku. Poza Gaskonia praktycznie nie znany. Występuje w dwóch wersjach: Blanc (biały) i Rouge (czerwony). Nie poddawany procesom starzenia, o mocy 16,5%, powstaje w wyniku połączenia młodego armaniaku z winem i sokiem z winogron. Do produkcji białego używane są zwykle winogrona szczepów: Ugni-blanc, Colombard i Gros Manseng, w smaku bardzo orzeźwiające, z nutami trawy, cytrusów. Czerwone robi się z winogron szczepów Merlot i Cabernet Franc, w smaku poziomki i żurawia. Nie są bardzo słodkie, znacznie mniej słodkie niż np. Pineau des Charentes, robione w regionie Cognac w podobny sposób, tylko z innych winogron i z dodatkiem koniaku. Doskonale komponuje się z deserami, ale też podawane jest do serów, głównie typu bleu, oraz jako aperitif.

Czytaj więcej

Pineau des Charentes

francuski napój alkoholowy na bazie koniaku oraz soku winogronowego. Znane już od XVI wieku. Przed zabutelkowaniem leżakowany przez co najmniej 14 miesięcy (różowy) lub 18 miesięcy (biały), w tym spędza co najmniej 8 miesięcy w dębowych beczkach. W pierwszym przypadku używa się czerwonych szczepów winogron: cabernet sauvignon, cabernet franc, merlot i malec, w drugim – białych szczepów: colom bard, montilis, sémillon i ugni Blanc. Dłużej leżakujące trunki zawierają określenia: vieux (co najmniej pięc lat) i Trés Vieux (co najmniej dziesięć lat). W smaku słodkie jak dojrzałe owoce i miód, ale z głęboką koniakową nutą, moc – 16-22%, oleiste. W Polsce dostępne są np. Lheraud Pineau Cuve du Petit (białe), Pineau des Charentes Godet (białe, także jako Trés Vieux) i Lheraud Pineau Rose de la Sabliere (różowe) w cenach ok. 130 zł za butelkę.

Czytaj więcej

Pommeau de Normandie

lekki likier, przypominający w smaku likierowe wina, choć nie ma tu winogron. Robiony wyłącznie z jabłek, w proporcjach 3:1, z czego trzy części to sok jabłkowy, jedna część to odleżakowany destylat z jabłek. Prawo zezwala by alkohol leżakował tylko rok, więc zgodnie z prawem nie jest to jeszcze kalwados, lecz eau-de-vie de cidre. Zarówno jednak jabłka, jak i alkohol, muszą pochodzić z Normandii, z regionów objętych tą samą apelacją, co kalwados. Alkohol nie może mieć przed zmieszaniem z sokiem więcej niż 65%. Po zmieszaniu trunek trafia do dębowych beczek na okres co najmniej 18 miesięcy (ale bywa i dwa razy dłużej). Prawo nie reguluje wielkości beczek, lecz zwykle są to duże beczki o pojemności ok. 300 l. Moc przed zabutelkowaniem wynosi 16-18%. Podawane jako aperitif lub do deserów. W smaku wyraźnie jabłkowe, głębokie, z wyczuwalną dębiną, nutą rodzynek, daktyklii, słodkawe, ale nie przesłodzone. Pommeau de Normandie Comte Louis de Lauriston, które można dostać w polskich sklepach, to jeden z najbardziej udanych przykładów tego likieru. Od 1991 roku objęte appellation d’origine controlee.

Czytaj więcej